Było już grudniowe zestawienie z grami w promocji na Nintendo Switch, ale to wcale nie oznacza, że nie może być jeszcze jednego. Tym razem może nie powiało rewelacyjnymi promocjami, ale i tak myślę, że warto było kilka tych gier tutaj podrzucić. Co mamy?

Bulletstorm: Duke of Switch Edition

31,00 PLN (PL)
23,63 PLN (RUS)

Tej gry i tego bohatera raczej nikomu nie trzeba przedstawiać. Jeśli ktoś nie był przetrzymywany w jaskini przez 25 ostatnich lat to na pewno będzie kojarzył. Bulletstorm to gra wydana w 2011 roku przez polskie studio People Can Fly. Duke Nukem to z kolei legenda gier od której pewien detektyw w Polsce zapożyczył fryzurę. Tu wersja specjalna na Switcha, gdzie właśnie Dukiem możemy grać w Bulletstorm. Gra w trochę „doomowym” klimacie, bardzo dynamiczna i z jedną zasadą – rozwal jak najefektowniej to co się zbliża i chce cię zabić.

Gra była już w podobnej cenie, ale kilka miesięcy temu. Teraz znowu można ją kupić w rozsądnych pieniądzach i mieć rozwałki na przynajmniej 7 godzin.

Bulletstorm: Duke of Switch Edition
Bulletstorm: Duke of Switch Edition

Max: The Curse of Brotherhood

5,99 PLN (PL)
4,95 PLN (RPA)

Bardzo przyjemny platformer gdzie wcielamy się w tytułowego, rudowłosego Maxa z plecaczkiem. Dostajemy „zaczarowany ołówek”, którym możemy tworzyć i niszczyć różne rzeczy na swojej drodze, więc trochę logiki i trzeźwego myślenia się przyda. Gra się przyjemnie, bo i sama gra wygląda całkiem dobrze, mimo tego, że pojawiła się już kilka lat temu. W aktualnej promce można ją mieć za 10% początkowej wartości – 5,99 złotych – i jest to aktualnie najniższa cena jaka kiedykolwiek była w eShopie.

Max: The Curse of Brotherhood
Max: The Curse of Brotherhood

Graveyard Keeper Collector’s Edition

60,00 PLN (PL)

Sceptycznie podchodziłem do tej gry, ale to chyba jedyna taka, w której możemy zostać… grabarzem. Sytuacja jest taka, że jesteśmy Garrym, który uległ wypadkowi i żeby wrócić do swojej ukochanej musi trochę popracować przy trupach. Gra ma prostą, ale na swój sposób uroczą grafikę, w której najbardziej spodobały mi się zmienne warunki atmosferyczne.

Graveyard Keeper
Graveyard Keeper

Graveyard Keeper Collector’s Edition zawiera podstawkę i dwa dodatki: Stranger Sins i Breaking Dead. Jeśli kojarzy wam się to trochę z pewnymi serialami to… słusznie.

Call of Juarez: Gunslinger

39,99 PLN (PL)
32,85 PLN (RPA)

Gra dla tych, którzy chcieliby przenieść się, chociaż wirtualnie, na Dziki Zachód. Przyznam szczerze, że na Switchu jeszcze w to nie grałem, ale kilka lat temu na pececie grało mi się dobrze. Sądząc po komentarzach Gunslinger na Switcha został dobrze przeportowany, a dowodem na to jest wysoka ocena na Metacritic (7,9 od graczy). Szkoda tylko, że główny wątek to raptem 5 godzin, ale musi nam to wystarczyć do czasu aż na Switcha pojawi się Red Dead Redemption 2, jakoś w 2032 roku ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Call of Juarez: Gunslinger
Call of Juarez: Gunslinger

Ys VIII: Lacrimosa of DANA

96,00 PLN (PL)
79,15 PLN (RPA)

Osobiście tego typu tytuły mi nie podchodzą, ale wiem, że jest mnóstwo „switchowców”, którzy wręcz zagrywają się w nie godzinami. I to jest jeden z powodów, dla którego gra Ys VIII: Lacrimosa of DANA wylądowała w tym zestawieniu. Drugi powód jest taki, że dotychczas taniej nie było, a spadek z 240 złotych do niecałych 80 złotych (jeśli zmienimy region na RPA) jest spory i zachęcający. Gra ma bardzo wysoką ocenę i trzeba mieć prawie 70 godzin żeby ją ukończyć w całości.

Ys VIII: Lacrimosa of DANA
Ys VIII: Lacrimosa of DANA