A Plague Tale: Innocence za darmo na Epic Games Store! To jest coś, o czym zdecydowanie warto napisać. Jest jeszcze jeden tytuł, ale o tym w sumie zaraz.

A Plague Tale: Innocence

O tym tytule za wiele nie jestem w stanie powiedzieć. Albo może inaczej: za wiele nowego. A Plague Tale: Innocence było przecież dostępne za darmo w lipcowym PlayStation Plus, także zachęcam do lektury tutaj. Sami rozumiecie – nie ma sensu pisać dwa razy tego samego.

Jakiś czas temu twórcy zapowiedzieli kontynuację. Powiem szczerze, że nie mogę się doczekać. Bardzo mnie ciekawi jak zostanie poprowadzona historia w A Plague Tale: Requiem. A sam tytuł raczej wleci na premierę. Jakoś dziwnie bardziej podobają mi się gry z mniejszym rozmachem, niż współczesne produkcje AAA. Little Nightmares jest tego przykładem. Prawdopodobnie jest to spowodowane tym, że producenci z dużo mniejszym budżetem, muszą się po prostu bardziej przyłożyć. Molochy typu Ubisoft czy nielubiane przeze mnie Electronic Arts, osiadły najzwyczajniej na laurach. Cóż można zrobić? Liczyć, że kiedyś się to zmieni.

Minit

Dość nietypowa gra indie. I to nawet bardzo. Otóż rozgrywka trwa zaledwie sześćdziesiąt sekund. Dziwne, no nie? A co po tym czasie? Konie gry? Otóż nie! Zaczynamy dzień od nowa z zachowaniem postępów fabularnych i zebranych przedmiotów. O tyle dobrego! Bo gdyby co minutę trzeba było wszystko robić od nowa… Szlag jasny by człowieka trafił!

Minit / fot. Steam

Graficznie tytuł przypomina mi stare produkcje z pierwszych GameBoyów np. Pokemon Red, Green czy Yellow. Sama mechanika nie jest jakoś mocno skomplikowana: wykonujemy questy dla postaci niezależnych, czy walczymy z potworami. Mamy na to co prawda całą, wspomnianą minutę. Na szczęście im dalej w las, tym lepiej. Mianowicie chodzi o to, że można odblokować nowe kryjówki, w których budzi się nasz bohater.

Gry dostępne są za darmo w Epic Games Store od godziny 17:00, 4 sierpnia do godziny 17:00, 11 sierpnia. Łączna cena regularna to około 160 złotych.