Już w najbliższą środę, czyli 22 września Microsoft pokaże swoje nowości z linii Surface. Kilku się spodziewamy, ale wierzę w to, że będą też jakieś niespodzianki. Tak jak kiedyś było z Surface Duo. Tym razem spodziewamy się jego następcy, czyli Surface Duo 2, ale też kolejnej hybrydy 2w1, czyli Surface Pro 8. Właśnie o tym ostatnim wiemy już trochę więcej.

Konferencja Microsoftu

Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział to konferencja Microsoftu jest zaplanowana na 22 września na godzinę 17:00 czasu polskiego. Jak to już zazwyczaj bywa, wydarzenie będzie można śledzić na żywo w Internecie – wystarczy tylko wejść na oficjalną stronę. To właśnie na tej konferencji nie zabranie informacji o Windowsie 11 i urządzeniach Microsoft z rodziny Surface.

Jednym z nich ma być Surface Pro 8. Patrząc po tym jak ten sprzęt ewoluował na przestrzeni kilku generacji, to nie spodziewałbym się, że Microsoft wprowadzi sporo zmian. Nowszy procesor, może jakiś lifting obudowy czy dodatkowy port i tyle. Już kiedyś pisałem, że Ósemka powinna wyglądać jak Surface Pro X i wszystko wskazuje na to, że wreszcie tak będzie. Jak słusznie zauważył Zac Bowden, na grafice znajduje się Pro X, a nie Pro 8, ale podrzucona specyfikacja jest jak najbardziej możliwa.

Surface Pro 8
Surface Pro 8 / fot. Twitter (@zacbowden)

Co zatem możemy dostać w Microsoft Surface Pro 8?

Ma być 11. generacja procesorów Intel, co jest raczej typowe, ale mnie najbardziej ekscytuje ekran. Według tego co mamy na powyższej grafice, będzie to 13-calowy wyświetlacz z odświeżaniem 120 Hz i nie wiem z czego cieszyć się bardziej. Z jednej strony ciut większa przekątna pokazuje to, że Surface Pro 8 będzie podobny do X’ksa, a z drugiej, płynność działania będzie wyraźnie większa.

Windows 11 raczej nikogo nie powinien dziwić, choć to na pewno nie będzie ostateczna wersja. Przypomnę, że premiera systemu odbędzie się na początku października. Będą też dwa USB-C (Thunderbolt) i opcja wymiany dysku SSD.

Nie wiem jak wy, ale ja CZEKAM.