Poprzednie Mamy do pogrania było przede wszystkim pod znakiem gry Battlefield 2042, która okazała się totalnym crapem. I nawet po miesiącu od publikacji nic się nie zmieniło, a nawet jest coraz gorzej. Grę porzucili już nawet twórcy… cheatów. Sprawdźcie co przygotowałem tym razem.

#1. 500. Tyle godzin potrzeba na Dying Light 2

Dying Light jakoś nigdy mnie nie wciągnęło, pomimo tego, że raczej lubię horrory i klimat zombiaków. Ale może nadrobię, bo wraz ze zbliżającą się premierę Dying Light 2, jedynkę można wyrwać w dobrej promocji. Techland tak mocno podgrzewa atmosferę przed premierą gry, że z niektórych informacji musiał się tłumaczyć. Tak jak z tą, że Dying Light 2 zajmie graczom 500 godzin. Owszem, może tak będzie, ale jeśli będziemy chcieli przejść każdy metr wyspy, zajrzeć pod każdy kamień i zebrać wszystko co się tylko da. W skrócie – wymaksować grę.

/ fot. Twitter

Ukończenie głównego wątku z zadaniami pobocznymi powinno zamknąć się w 100 godzinach. Coś jak Wiedźmin 3, czyli znośne, ale i tak stwierdzam, że trochę za długo. Nie wiem jak wy, ale ja preferuję gry dobre, ale względnie krótkie.

źródło: Twitter (@DyingLightGame)

#2. S.T.A.L.K.E.R. 2 opóźniony. Zagramy dopiero w grudniu

I stało się moi drodzy, kolejny wielki tytuł opóźniony. W S.T.A.L.K.E.R. 2 Heart of Chernobyl zagramy dopiero na początku grudnia 2022 roku. Tym samym premiera gry została przesunięta o ponad pół roku. I czy kogoś to dziwi? Mnie kompletnie nie, ale jeżeli mam dostać dopracowaną grę, to wolę poczekać. Problem tylko w tym, że takiemu Cyberpunkowi 2077 nie do końca to pomogło i jak to się potoczyło, wszyscy wiemy. Ale ze Stalkerem jest inaczej, bo raczej takiego ciśnienia nie ma. No cóż, czekamy.

S.T.A.L.K.E.R. 2
S.T.A.L.K.E.R. 2 / fot. Twitter

źródło: Twitter (@stalker_thegame)

#3. PlayStation VR2, czyli wiemy, że nic nie wiemy

Sony to dziwna firma. Już samo to, że każe sobie płacić i to nie małe pieniądze za aktualizacje gier do najnowszej generacji skutecznie wyleczyło mnie z tego, by mieć PS5. Kolejną sprawą jest to, że bardzo chcą pokazać kolejną generację gogli PlayStation VR, ale nie potrafią tego zrobić tak jak należy. Pyk, wielka premiera na CES 2022, a Sony nie raczyło pokazać jak ów gogle wyglądają. Pojawiło się tylko logo i bardzo ogólna specyfikacja.

Specyfikacja PlayStation VR2
Specyfikacja PlayStation VR2 / fot. PlayStation

Nadal nie wiemy jak zestaw PlayStation VR2 będzie wyglądał. Ok, jakiś czas temu pojawiła się jedna grafika, ale to nie to samo. Chcemy więcej i powinniśmy dostać więcej. Tym bardziej, że „premiera” odbyła się na tak dużej imprezie jak CES.

źródło: Blog PlayStation

#4. Gran Turismo 7 wygląda obłędnie. Jest nowy gameplay

Wiecie kiedy ostatni raz grałem w Gran Turismo? Jakoś pod koniec lat 90-tych, gdy jako mały smark siedziałem przed telewizorem marki Sanyo, a w rękach dzierżyłem pada od pierwszego Plejstejszyn. I przyznam, że to jedna z tych 4 czy 5 gier z „szaraka”, które mocno zagnieździły mi się w pamięci. I jak teraz patrzę na Gran Turismo 7 to oooo mamusiu, toż to prawie jak na żywo wygląda.

Gameplay został „ściągnięty” z PlayStation 5 i jest do zobaczenia w rozdzielczości 4K. Można na nim zobaczyć okrążenie z wyścigu Daytona International Speedway. Prezentuje się to fantastycznie, ale i tak jestem #TeamForza.

Premiera gry, o ile się nic nie wykrzaczy, zaplanowana jest na 4-go marca 2022 roku.

źródło: YouTube (PlayStation) via wccftech

#5. Xbox One is dead

Wiadomym jest, że jeśli wchodzi nowy produkt, to ten wcześniejszy już przestaje być produkowany i stopniowo zostaje wygaszany. Wszystkie możliwe zasoby zostają przeniesione na ten najnowszy model i jest to jak najbardziej normalne i zrozumiałe. W przypadku Xboxa, na dwa najnowsze modele, czyli Xbox Series S i Xbox Series X. Microsoft już przy premierze najnowszej generacji konsol stwierdził, że produkcja wszystkich Xbox One’ów zakończy się razem z rokiem 2020. Trwało to trochę dłużej, ale stało się i już żaden nowy Xbox One nie wyjdzie z fabryki.

Xbox One S
Xbox One S / fot. Microsoft

Xbox One jaki był, taki był. Prezentował się nawet dobrze i mnie nawet się podobał przez tą prostą bryłę, ale raczej nie będzie zapamiętany jako przełomowa konsola. Był trochę pstryczkiem w nos dla graczy, bo zamiast sprzętu stricte nastawionego i przeznaczonego dla graczy dostali sprzęt multimedialny do wszystkiego.

Długo by pisać, dlatego w ramach ciekawostki, polecam zajrzeć na oficjalny kanał Xboxa na YouTubie. Jest tam świetny 6-dcinkowy materiał o historii Xboxa, w którym znajdziemy mnóstwo niepublikowanych do tej pory informacji.

via The Verge

Która informacja była najciekawsza, mordeczko?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj