Mamy do pogrania ma się coraz lepiej wraz z nowym rokiem powinien pojawiać się cyklicznie, tak co dwa tygodnie. W poprzednim było trochę o opóźnionym Stalkerze i zakończeniu produkcji najgorszego Xboxa w historii. Tym razem też będzie o Xboxie, ale w dużo przyjemniejszej odsłonie i kartach RTX 3050, które są tanie, ale tylko na papierze.

#1. Xbox Game Pass i 25 milionów subskrypcji

To, że Xbox Game Pass jest ogromnym sukcesem nikogo raczej nie trzeba przekonywać. A po przejęciu Activision Blizzard King przez Microsoft usługa najlepsze lata ma dopiero przed sobą. W jednym z ostatnich newsów firma poinformowała, że z Game Passa aktywnie korzysta ponad 25 milionów użytkowników. To o jakieś 7 milionów więcej niż w tym samym okresie rok temu. Taka liczba tylko potwierdza, że pojawienie się kolejnych dużych tytułów w Game Passie jest kwestią czasu. Przypomnę, że jedną z najświeższych gier, która wleciała do usługi jest Mass Effect Legendary Edition.

źródło: news.xbox.com

#2. Trzy nowe gry Star Wars

Mało było wam gier z uniwersum Gwiezdnych Wojen? No, to teraz będzie ich jeszcze więcej. Dopiero co (czyli jakieś kilka miesięcy temu) grałem (i nie ukończyłem) Star Wars Jedi: Fallen Order, na horyzoncie wisi już The Skywalker Saga w wersji LEGO, a już zapowiedziane są kolejne trzy nowe gry. I to przez kogo, przez Respawn Entertainment. Piszą, że będą kontynuować przygodę w odległej galaktyce, a to zwiastuje tylko jedno.

/ fot. Twitter

Powstanie drugiej części Fallen Order jest praktycznie pewniakiem. Ma też powstać nowy FPS, którego tytułu jeszcze nie ujawniono, ale wiadomo, że ręce włoży w to Peter Hirschmann, człowiek odpowiedzialny między innymi za Star Wars: Battlefront. Trzecia gra też nie ma nazwy, ale ma to być jakaś strategia tworzona przez studio Bit Reactor.

Mówi się, że co za dużo to nie zdrowo, ale w przypadku Star Warsów to powiedzenie raczej nie ma pokrycia. No to… Tu tu tu tuuuu tuuuu tu tu tu tuuuuuu tuu!

źródło: Twitter (@Respawn)

#3. Crysis 4 oficjalnie zapowiedziany!

No tego to się chyba najstarsi gracze nie spodziewali. No dobra, może trochę tak, ale nie sądzili, że ta informacja pojawi się tak szybko. Okazuje się, że Crytek pracuje przy kolejnej odsłonie Crysisa. Świadczy o tym nie tylko tytuł poniższego wideo, ale też to co się w nim dzieje. Czwórka pojawiła się nieprzypadkowo. Jeszcze nie wiadomo gdzie i kiedy, ale ważne, że coś się dzieje.

Jeśli ktoś nie miał jeszcze odpowiedniego powodu na to, by ograć trzy poprzednie odsłony Crysisa, to teraz już nie ma wyjścia. Tym bardziej, że pojawiły się w remasterowanej wersji. Ja jestem w trakcie jedynki.

źródło: Crytek via dsogaming

#4. Nie takie znów tanie nowe RTX 3050

Od kilku dni trafiam na informacje, że chora sytuacja z kartami graficznymi wraca do normy, a producenci zaczną walczyć ze scalperami. Oznacza to, że za grafikę, która powinna kosztować koło dwójki, zamiast prawie czterech tysi zapłacimy tylko trzy ( ಠ ͜ʖಠ). Gandalfem na białym koniu miała być nowa, tania karta GeForce RTX 3050. Coś co uratuje granie na pececie, nie wyczyści portfeli graczy, a nerki zostawimy na swoim miejscu. Jak bardzo tania? Według sugerowanej ceny detalicznej jakieś 250 dolców.

No, to według niektórych polskich sklepów takie 250 dolarów to około 2500 złotych. Nie czaję, kto i jak bardzo nie umie w matematykę, nie wnikam jak bardzo kreatywną mają księgową, ale jeśli doliczyć podatki, opłaty i inne haracze, ni jak nie wychodzi tyle ile za karty chcą. Najtańsza kosztuje 2399 złotych, najdroższa 2699 złotych. Już RTX’y 3060 widziałem za niewiele więcej. Dramat i kolejny przykład na to, że dymanie klienta trwa w najlepsze. Trzeba zatem patrzeć też w stronę promocji na wazelinę, żeby to dymanie było trochę mniej nieprzyjemne.

Ceny nowych RTX 3050
Ceny nowych RTX 3050 / fot. x-kom

A jak ów nowy RTX radzi sobie w grach? Zaskakująco dobrze jak na swoją specyfikację, ale już niezbyt jeśli spojrzymy na cenę. Różne testy pokazują, że dopiero podkręcona sztuka jest w stanie doścignąć starszego RTX 2060 Super. Kartę, którą pod koniec 2020 roku kupiłem za niecałe 1300 złotych.

źródło: Nvidia, x-kom via PurePC

#5. Rekordowe Halo Infinite, ponad 20 milionów graczy

Akurat zasiadając do pisania tego Mamy do pogrania jestem po obejrzeniu czwartego odcinka dokumentu Power On o historii Xboxa. Poważnie, jestem pod wrażeniem jak to się wszystko potoczyło i gdyby nie Halo to Xbox nie byłby tą konsolą jaką mamy teraz. Ja trochę od Halo się odbiłem i turbo-fanem nie jestem, ale szanuję to ile pracy włożono w tę grę i jakie ma ogromne grono fanów. No takie liczone w milionach.

Halo Infinite
Halo Infinite / fot. xbox

Jak podał sam Satya Nadella, CEO Microsoftu, w Halo Infinite gra już przeszło 20 milionów graczy od czasu grudniowego debiutu w Game Passie. A no właśnie, jak ktoś jeszcze nie grał to śmiało.

via videogameschronicle

Która informacja była najciekawsza, mordeczko?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj