#1. Na Baldur’s Gate 3 jeszcze poczekamy

We wrześniu tego roku miną dokładnie 22 lata od premiery Baldur’s Gate II. Pewnie niektórych z was, którzy to teraz czytają to jeszcze na świecie nie było. W tak zwanym międzyczasie pojawiało się kilka ulepszonych wersji na różne platformy, ale tej prawowitej „trójki” jak nie było tak nie ma. To znaczy jest i to nawet jakoś od 2020 roku, ale nadal jest to gra z wczesnym dostępem. Oznacza to, że można było w nią sobie kiedyś pyknąć i to przez bardzo ograniczony czas. Okazuje się jednak, że na ukończenie Baldur’s Gate 3 jeszcze poczekamy.

Baldur’s Gate 3 / fot. Steam

Jak twierdzi Larian Studios, gra na pewno nie wyjdzie z wczesnego dostępu do końca 2022 roku, a zostanie oficjalnie wydana dopiero w następnym roku. Przy czym też nie wiadomo czy będzie to początek roku czy raczej bliżej końca. W grze co chwilę pojawiają się kolejne rzeczy, a jeszcze mnóstwo jest w planach. Oby tylko te rzeczy nie były na szybko wycinane zaraz przed premierą, bo okaże się, że na ich doszlifowanie zabraknie czasu.

źródło: ign.com

#2. To pierwszy krok, by wejść do Animusa

Pomimo tego, że nie jestem wielkim fanem serii Assassin’s Creed, a Valhalla to kompletnie nie moje klimaty, to z całą pewnością stwierdzam, że jest to gra idealna pod VR. Kto nie chciałby pobiegać po budynkach albo wykonać „skok wiary” z najwyższej wieży jakiegoś kościoła? Od ponad pół roku regularnie korzystam z gogli Quest 2 i wiem, że w wirtualnej rzeczywistości przeżycia byłyby niezapomniane. Wiele wskazuje na to – a już na pewno poniższe wideo – że coś się dzieje w temacie i już niedługo będziemy mogli sami wejść do Animusa. W sieci pojawił się film, który pokazuje menu z gry Assassin’s Creed: Nexus. Jest też nazwa pierwszego poziomu „The Sword of Eizo”, który ma miejsce we Włoszech w 1509 roku. Nie wiem jak wy, ale ja czekam na więcej informacji.

źródło: YouTube via Android Central

#3. Elden Ring na zabawkowym padzie dla dzieci

Nigdy nie lubiłem „solsów”, ale coraz bardziej przekonuję się do Elden Ring. To znaczy, jestem coraz bliżej tego, by wreszcie dodać ją do koszyka, a powstrzymuje mnie przed tym tylko kilka rozpoczętych gier. Były już materiały gdzie gracze przechodzili Eldena znacznie szybciej niż „zwykły zjadacz pada”, ale żeby tak od razu sobie utrudniać i grać na… zabawkowym padzie z Fisher Price? Zobaczcie sami.

https://twitter.com/rudeism/status/1520874547205271553

Pewien użytkownik przerobił kontroler tak, by można było na nim grać. Bebechy są z oryginalnego kontrolera Xbox, a pada trzeba podłączyć pod USB, żeby można było go używać. Działają wszystkie przyciski, a ogromnie irytującym dodatkiem są fabrycznie dźwięki, które włączają się przy każdym naciśnięciu przycisku. Ja rozumiem, że już sama gra potrafi doprowadzić do szału, ale żeby tak jeszcze sobie dokładać?

źródło: Twitter (@rudeism)

#4. Need for Speed Underground 2 na silniku Unreal Engine 4

Druga część Undergrounda to jedna z moich TOP 5 gier ever. Nadal jestem w szoku, że po tylu latach od premiery nie pojawił się remake albo remaster tej najlepiej odsłony Need for Speeda. Wstydźcie się tam w tym EA, haaa tfu! Ale kiedyś mówiłem tak o Max Paynie, a tu proszę, nie tak dawno pojawiły się informacje, że remake dwóch cześć Maxa Payne’a jest już w przygotowaniu. Oby w najbliższym czasie było podobnie z Need for Speed Underground 2.

Są osoby, które nie chcą czekać i wzięły sprawy w swoje ręce. I to na poważnie! Tym samym możemy obejrzeć kilkunastominutowe demo z Undergrounda 2 zrobionym na silniku Unreal Engine 4. Już teraz widać, że gra wygląda znacznie lepiej i aż mnie skręca, że nie można tego pobrać.

źródło: YouTube (2Unreal4Underground)

#5. Dying Light z darmową aktualizacją do wersji rozszerzonej

Techland ponownie pozytywnie nas zaskakuje. Po tym jak Dying Light 2 dostał długo wyczekiwaną aktualizację pod konsolę nowej generacji, teraz jest miły gest w kierunku pierwszej części gry. Wszyscy, którzy mają Dying Light w wersji standardowej mogą za darmo przeskoczyć na wersję rozszerzoną. Wersja Enchanced zawiera dodatek The Following, ale też 4 DLC: The Bozak Horde, Crash Test Skin Pack, Ultimate Survivor Bundle i Cuisine & Cargo. Wystarczy odpalić Dying Light, wejść w dodatki i je pobrać. Mam tę grę na Xboxa, ale od razu kupiłem ją w wersji rozszerzonej, więc nie mam jak sprawdzić, ale nie mam też żadnych wątpliwości, by ludziom z Techlandu nie wierzyć.

Dying Light
Dying Light / fot. Twitter (@DyingLightGame)
Która informacja była najciekawsza, mordeczko?