Na rynku dostępnych jest sporo karty pamięci, różniących się między sobą ilością przestrzeni na dane, ale też klasą szybkości. Użytkownicy rzadziej patrzą na ten drugi aspekt, a szkoda bo nie raz ma on większe znaczenie niż sama pojemność. Firma SanDisk wprowadziła do swojej oferty nowe karty pamięci Extreme Micro-SDXC, które oferują dwukrotnie lepsze osiągi niż poprzednia generacja nośników.

Do zwykłego przechowywania danych w postaci zdjęć, dokumentów czy muzyki wystarczy w zupełności karta pamięci Class 4 o pojemności adekwatnej do ilości danych. Karty lepszej klasy (Class 6, 8 czy 10) oferują wyższe prędkości zapisu i odczytu, rzecz jasna są droższe i przeznaczone do urządzeń, które nagrywają filmy w rozdzielczości HD lub FullHD i wykonują zdjęcia w wysokiej rozdzielczości. Plusem jest też szybsze zgrywanie danych z karty do komputera. Najnowsze nośniki od firmy SanDisk głównie ze względu na najwyższą wydajność i poniekąd też cenę, przeznaczone są raczej dla bardziej zaawansowanych użytkowników i profesjonalistów.

SanDisk Extreme Pro 16 GB [źródło: SanDisk]
SanDisk Extreme Pro 16 GB [źródło: SanDisk]

Poprzednia generacja kart Ultra-SDXC zapewniała prędkość zapisu i odczytu na poziomie 30 MB/s. Nowe karty Extreme Micro-SDXC są ponad dwukrotnie szybsze, bo potrafią odczytać dane z prędkością dochodzącą nawet do 80 MB/s i zapisać je z szybkością niewiele mniejszą, bo 50 MB/s.

W porównaniu do obecnych standardów skok wydajności jest zauważalny, ale czy rzeczywiście potrzebujemy aż takiej szybkości? To wszystko zależy od posiadanego urządzenia, do czego to urządzenie głównie wykorzystujemy i tego jakie dane na nim magazynujemy. Dla przeciętnego użytkownika powinna więc wystarczyć karta klasy 6, ale wówczas warto już pomyśleć o Class 10, bo różnica w cenie nie jest duża.

Zupełnie inaczej jest jednak z ceną karty Extreme. Karta będzie dostępna w trzech wariantach: 16 GB, 32 GB i 64 GB w cenie od 59,99 do 199,99 dolarów (w przeliczeniu od ok. 200 do 650 złotych). Ktoś zainteresowany zakupem?

źródło: PhoneArena

3 KOMENTARZE

  1. W takie typu karty mogą zainwestować chyba tylko profesjonalni filmowcy, bo im zdecydowanie przydadzą się tak szybkie karty, w szczególności, że jakość HD podrosła do rangi kręcenia filmów w jakość 4k, która zapisuje takie szczegóły w obrazie, że już kobieta bez makijażu nie jest w stanie ukryć swoich defektów i niedoskonałości. Dlatego im szybsza karta do kręcenia w jakości 4k tym lepiej, ale faktycznie dla takiego zwykłego człowieka, który cyka zdjęcia kompaktowym aparacikiem, nie jest do niczego potrzebna.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj