Samsung wycenił swój najnowszy tabletofon na 2999 złotych, co jest ceną wysoką, ale adekwatną do możliwości samego urządzenia, bo Galaxy Note 3 jest jednym z najwydajniejszych urządzeń na rynku z masą ciekawych funkcji. Z resztą jak już wcześniej pisałem cena nowego Note’a miała być wyższa od ceny Galaxy S 4 w dniu premiery, ale niższa niż 3 tysiące złotych i jakby nie patrzeć to się sprawdziło. Nowy tabletofon można jednak kupić o około 150 złotych taniej, ale jest pewien haczyk.

Większość sklepów ma w swojej ofercie czarną wersję Galaxy Note 3 w cenie 2999 złotych. Są to oferty przedsprzedażowe i wysyłki pierwszej partii zamówień można spodziewać się najwcześniej 1. października. Parę dni temu korzystając z jednej z porównywarek cen natrafiłem na ofertę sklepu ProGamingShop, gdzie Galaxy Note 3 można kupić za 2856 złotych (2322 złotych netto). W takiej cenie kupimy Galaxy Note 3 w białej wersji kolorystycznej, wyposażonej w 32 GB pamięci wewnętrznej, lecz jest jedno małe „ale”. Urządzenie pochodzi z dystrybucji słowackiej i ma być dostępne w ciągu jednego tygodnia.

Samsung Galaxy Note 3 [źródło: Samsung]
Samsung Galaxy Note 3 [źródło: Samsung]

Zastanawiacie się pewnie, jak w takim przypadku wygląda sprawa gwarancji? Napisałem w tej sprawie maila do sklepu, ale nie dostałem jeszcze odpowiedzi. Niemniej jednak zakładam, że jeśli Samsung na swój sprzęt ma gwarancję międzynarodową, ważną na terenie całej Unii Europejskiej to z pewnością będzie obowiązywać również w Polsce. Inna kwestia to oprogramowanie, które oczywiście będzie miało język polski, ale może w przyszłości pojawić się problem z aktualizacjami (chyba, że po zakupie wgramy oficjalne oprogramowanie z Galaxy Note 3 pochodzącego z polskiej dystrybucji). Jeśli otrzymam wiadomość zwrotną ze sklepu i będę znał więcej szczegółów, na pewno dam znać w aktualizacji tego wpisu.

Ja jednak wstrzymałbym się z zakupem i poczekał aż Galaxy Note 3 będzie fizycznie dostępny w polskich sklepach. A jak Wy uważacie? Czy jesteście zainteresowani opisywaną tutaj ofertą?

źródło: Skąpiec