Jakiś czas temu pojawiły się informacje, że masowa produkcja kolejnego flagowca Samsunga z rodziny Galaxy S rozpocznie się w styczniu. To w sumie idealny moment, by wyprodukować wystarczającą ilość, bo zapewne Galaxy S 5 bardzo szybko osiągnie sprzedaż na poziomie kilku milionów sztuk.(przypomnę, że Galaxy S 4 w 4 dni przekroczył 4 miliony). Teraz dowiadujemy się, że ruszyła produkcja komponentów do smartfonu, gdzie na pierwszy ogień poszły wyświetlacze.

Za sprawą sporej dawki plotek i spekulacji, które pojawiły się w ciągu ostatnich kilku miesięcy, nie jako zarysował nam się ogólny obraz następcy Galaxy S 4. Dowiedzieliśmy się między innymi, że Galaxy S 5 (bo tak pewnie będzie nazywał się przyszły flagowiec Samsunga) może mieć 3 GB pamięci RAM, 64-bitowy układ Exynos lub najnowszą, czterordzeniową jednostkę Snapdragon 805 od Qualcomm’a czy aparat o matrycy 16 Mpix. Wiemy też co nieco na temat ekranu, który w porównaniu do tego z „Czwórki” ma mieć większą przekątną i jeszcze wyższą rozdzielczość.

samsung-galaxy-s5

Jak wynika z informacji dostarczonych przez DDaily, Samsung rozpoczął już masowe wytwarzanie ekranów do Galaxy S 5. Ekran ma mieć 5,25-calową przekątną (5″ jest Galaxy S 4) i rozdzielczość QHD lub jak kto woli 2K – aż 2560 pikseli w pionie i 1440 pikseli w poziomie. Tak przekątna i rozdzielczość przekłada się na bardzo wysokie zagęszczenie, które sięga 560 ppi, a przypomnę, że ludzie oko nie dostrzega pojedynczego piksela, gdy ten współczynnik wynosi 300-350 ppi.

Nie ulega wątpliwości, że wyświetlacz będzie wykonany w technologii Super AMOLED, co zapewni dobre kąty widzenia, niemal idealną czerń i bardzo nasycone kolory. Jak podają koreańskie media, podobnie jak w Galaxy S 4 i Galaxy Note 3 piksele będą mieć diamentowy układ, co przełoży się na lepszą ostrość obrazu.

źródło: DDaily przez SamMobile