Samsung prezentując czarną wersję swojego poprzedniego flagowca z serii Galaxy S chciał nieco go odświeżyć, wprowadzając sprawdzone rozwiązania z tabletofonu Galaxy Note 3. Samsung Galaxy S 4 Black Edition ma zupełnie nowy wygląd, który już na zdjęciach prasowych prezentował się świetnie. Na żywo wygląda jeszcze lepiej, o czym mogłem przekonać się na targach MWC 2014.

Samsung Galaxy S 4 Black Edition [źródło: galaktyczny.pl]
Samsung Galaxy S 4 Black Edition [źródło: galaktyczny.pl]

Samsung Galaxy S 4 trafił do sklepów w dwóch kolorach, ale muszę przyznać, że o wiele bardziej zawojowałby rynek, gdyby od razu pojawił się w wersji Black Edition. Smartfon w nowej szacie o wiele lepiej się prezentuje, sprawiając wrażenie dobrze wykonanego, profesjonalnego smartfonu z najwyższej półki. W odsłonie Black cały przedni panel smartfonu jest w kolorze czarnym i nie doświadczymy tam już bliżej nieokreślonych wzorków jak to miało miejsce w poprzednich wariantach kolorystycznych. Całość jest oczywiście błyszcząca i mocno zbiera odciski palców, czego już nie można powiedzieć o tyle.

Samsung Galaxy S 4 Black Edition [źródło: galaktyczny.pl]
Samsung Galaxy S 4 Black Edition [źródło: galaktyczny.pl]
Samsung Galaxy S 4 Black Edition [źródło: galaktyczny.pl]
Samsung Galaxy S 4 Black Edition [źródło: galaktyczny.pl]

Obudowa zakrywająca baterię oraz sloty na kartę SIM i microSD przeszła ogromną metamorfozę, bo Samsung postanowił skorzystać z podobnego rozwiązania co w Galaxy Note 3. Połyskujący, zbierający paluchy plastik niczym magnes małe gwoździe został zastąpiony matowym tworzywem z imitacją skóry z obszyciem. Taka zmiana wpływa nie tylko na walory estetyczne urządzenia, ale także jego funkcjonalność. Galaxy S 4 Black Edition świetnie trzyma się dłoni, a matowy tył sprawia, że będzie w dużo mniejszym stopniu zbierał odciski palców i zarysowania.

Samsung Galaxy S 4 Black Edition [źródło: galaktyczny.pl]
Samsung Galaxy S 4 Black Edition [źródło: galaktyczny.pl]
Samsung Galaxy S 4 Black Edition [źródło: galaktyczny.pl]
Samsung Galaxy S 4 Black Edition [źródło: galaktyczny.pl]

Mam także wrażenie, że w edycji Black zmieniła się również ramka okalająca cały smartfon. Nadal jest srebrna i błyszcząca, ale wygląda na nieco ciemniejszą, przez co jeszcze lepiej komponuje się z całym smartfonem. W samym oprogramowaniu nie wprowadzono za wiele zmian, bo z tego co zauważyłem, pojawiło się tylko kilka, specjalnie przygotowanych, „ciemnych” tapet (można je pobrać tutaj). Jak wynikało ze wcześniejszych informacji, w zestawie ze smartfonem wszystkie elementy są czarne, wliczając w to przewód USB czy ładowarkę.

Samsung Galaxy S 4 poza zmianą wyglądu i dodaniu tych kilku tapet niczym się nie wyróżnia na tle standardowej wersji. Specyfikacja techniczna smartfonu pozostaje taka sama, gdzie między innymi znajdziemy Snapdragona 600 dysponującego czterema rdzeniami, 2 GB pamięci RAM, 16 GB na dane, a wszystko działa pod kontrolą Androida 4.3 Jelly Bean. Smartfon w odsłonie Black Edition na prawdę może się podobać, a na żywo robi jeszcze lepsze wrażenie niż na zdjęciach. Taki od początku powinien być Samsung Galaxy S 4. A Wy jak uważacie?