Problem samozapalającego się Galaxy S4 znowu powraca. 13-letnia dziewczyna z Texas’u trzymała swojego Samsunga Galaxy S4 pod poduszką. W nocy obudził ją zapach spalenizny. Co ciekawe, położyła się dalej spać zanim sytuacja wymknęła się spod kontroli. Ponownie wzbudził ją duszący dym oraz poparzenia i jak się okazało winowajcą był jej „Towarzysz Życia”.  Co było przyczyną tego pożaru?

Rodzina obwinia nową baterię (która podobno nie była oryginalna), ale powodem było też po prostu przegrzanie spowodowane brakiem przepływu powierza, a co za tym idzie większa temperatura samego urządzenia. Samsung niezależnie od tego, co było przyczyną tego wypadku postanowił wysłać nowy telefon poszkodowanej (być może będzie to Samsung Galaxy S5)  oraz zniszczoną pościel i materiały które uległy spaleniu. Trzeba jednak wspomnieć, że to nie pierwsze tego typu przypadki. W lipcu ubiegłego roku mogliście przeczytać między innymi o „gorącym” problemie z innym Galaxy S4, ale też Galaxy S III, a także przyczynie samozapłonu tego drugiego, gdzie jak się okazało winna była nieoryginalna bateria.

Skoro zdarzają się takie sytuacje nasuwa się pytanie – Czy korzystanie że smartfonów jest bezpieczne i co nam przez nie grozi? Zacznijmy przede wszystkim od tego, że nie powinniśmy przechowywać naszych telefonów w miejscach, gdzie nie ma swobodnego przepływu powietrza, a tym bardziej pod poduszką, gdzie temperatura urządzenia może wzrosnąć. Najlepiej jest położyć smartfon na szafce nocnej, obok innych rzeczy, które używany na codzień jak portfel czy zegarek. Nie wolno też zostawiać swojego smartfonu w samochodzie za szybą, przede wszystkim w lato, gdzie temperatura w nagrzanym samochodzie może sięgać nawet 50-60 stopni. Jest to nie tylko łakomy kąsek dla złodziei, ale także wystawienie telefonu na ogromną próbę wytrzymałości na wysoką tempraturę, co może być opłakane w skutkach.

Kluczowe w takich sytuacjach są akcesoria używane razem z telefonem. Nie od dzisiaj wiadomo, że powinniśmy stosować oryginalne podzespoły jak bateria czy ładowarka, zalecane przez producenta i dedykowane pod konkretny model. Musimy tego bezwzględnie przestrzegać, bo inaczej możemy stracić nie tylko pieniądze ale także zdrowie. Niemal we wszystkich tego typu wypadkach wina leży po stronie nieoryginalnych podzespołów i akcesoriów.

Oczywiście nie wyciągajmy wniosków że to tylko z urządzeniami Samsunga się coś dzieje, wspominając rażące prądem czy samozapalające się iPhone’y. Wystarczy zachować „świeży umysł” i użytkować urządzenie z głową, a wszystko będzie w jak najlepszym porządku. Poniżej znajduje się film o całej zainstniałej sytuacji z Galaxy S4.

Napiszcie w komentarzach co o tym sądzicie i czy zdarza Wam się przechowywać swojego smartfona pod poduszką. Jeśli tak… to nigdy tego już nie róbcie.

źródło: FOX4NEWS przez PhoneArena