Od zawsze uważałem, że takie specjalne edycje urządzeń, które zostały przyozdobione złotem są przeznaczone dla ludzi, którzy nie mają co robić z kasą. Druga kwestia jest taka, czy taka zmiana wyglądu nam odpowiada, bo ja za tym wartościowym kruszczem za bardzo nie przepadam. Nie mniej, widzieliśmy już złotego Galaxy  Note 4, Galaxy Note Edge, Galaxy Alpha czy najnowsze Iphone’y, a teraz w limitowanej wersji pojawił się BlackBerry Passport z tą tylko różnicą, że pochodzi prosto od producenta. 

BlackBerry Passport nie jest typowym smartfonem i to w nim jest najlepsze. Wiedziałem już o tym jak tylko pojawiły się jego pierwsze zdjęcia i umocniłem się w przekonaniu, jak tylko pojawił się u mnie na testach. Z pewnością mocną stroną jest usługa BlackBerry Hub, świetny ekran i wygodna klawiatura, ale niektórych rzeczy brakuje i do urządzenia trzeba po prostu się przyzwyczaić. Pierwsze wrażenia możecie przeczytać w tym wpisie.

Wracając jednak do bohatera tego newsa, urządzenie jest nieco inne niż to, które mam teraz w swojej kieszeni. Kanadyjska firma umieściła w ofercie swojego sklepu limitowaną wersję BlackBerry Passport. Wersja ta wyróżnia się złotą ramką i ograniczoną dostępnością. Co  najważniejsze, wyprodukowanych będzie tylko 50 sztuk tego modelu i każdy z nich będzie miał swój unikalny numer i napis „Limited Edition” wygrawerowany na obudowie.

BlackBerry Passport / fot. BlackBerry
BlackBerry Passport / fot. BlackBerry

 

Oczywiste jest, że za specjalną wersję trzeba więcej zapłacić. W przypadku złotego BlackBerry nasze konto uszczupli się o 999 dolarów, co jest ceną o około 300 dolarów wyższą od wersji standardowej.

źródło: BlackBerry przez GSMArena