Pamiętacie smartfon Coolpad Ivvi, o którym pisałem ponad tydzień temu? Pewnie nie, bo producent mało znamy. Pewnie też w ogóle bym o tym urządzeniu nie pisał, gdyby nie jeden bardzo istotny fakt. Smartfon zapowiadany był jako ten najcieńszy i wiecie co? Rzeczywiście tak jest. Coolpad Ivvi K1 mini już jest po oficjalnej premierze i wyprzedził dotychczasowego najcieńszego o zaledwie 0,05 mm.

Walka na parametry ciągle trwa, także w tej kategorii na najsmuklejsze urządzenie. Granica grubości z roku na rok schodzi coraz niżej i częściej spotykamy urządzenia, które można schować za ołówkiem. Dotychczasowym rekordzistą był smartfon Vivo X5 Max, którego obudowa miała tylko 4,75 mm grubości. To wynik imponujący i jedyne co przychodzi do głowy to pytanie – Czy można jeszcze bardziej uszczuplić smartfona? Okazuje się, że można, choć różnica nie jest już taka znaczna. Przykładem jest smartfon Coolpad Ivvi K1 Mini.

Od teraz to Coolpad Ivvi K1 Mini jest smartfonem z najsmuklejszą obudową, której grubość wynosi 4,7 mm. Ciekawy jestem jak długo ten tytuł będzie należał do smartfonu Coolpad i kiedy poznamy jeszcze cieńsze urządzenie. W przeszłości różnie z tym bywało, ale wydaje mi się, że stworzenie jeszcze smuklejszego smartfonu będzie nie lada wyzwaniem dla producentów, bo już bardzo zbliżyliśmy się do granicy rozsądku.

Grubość grubością, ale warto jeszcze wspomnieć co Coolpad Ivvi K1 Mini ma w tej obudowie. W środku pracuje czterordzeniowa jednostka Snapdragon 410 od Qualcomma z Adreno 306 i 1 Gigabajtem pamięci RAM. Ekran ma 4,7-calową przekątną, ale producent nie podał jego rozdzielczości (być może jest to HD). Ponadto są dwa aparaty – 8 Mpix z tyłu i 5 Mpix z przodu, 8 GB pamięci na dane czy wsparcie dla LTE. Jak to już zazwyczaj bywa w smukłych konstrukcjach, nie ma dużo miejsca na baterię, stąd w Coolpadzie zastosowano akumulator 1800 mAh. A to wszystko za około 800 złotych w przeliczeniu na „nasze”.

źródło: GizmoChina przez gsmmaniak