Linia Android One jest wyjątkowa pod wieloma względami. Po pierwsze, dzięki jej istnieniu na rynku pojawiło się sporo budżetowych smartfonów z najnowszą wersją systemu, czyli Androidem Lollipopem. Co ciekawsze, smartfony mają dostawać aktualizacje równie szybko co Nexusy. Dzisiaj poznaliśmy jej kolejnych przedstawicieli. Jak wyglądają na tle konkurencji z logo znanych producentów?

Cherry One oraz MyPhone Uno (nie mylić tej firmy z jej polskim imiennikiem) są pierwszymi na świecie smartfonami z preinstalowanym Androidem 5.1 Lollipopem. Jest to ciekawa sytuacja, ponieważ dotychczas każda nowa wersja OS z Mountain View pojawiała się jako pierwsza na Nexusach. Początkowo premierowe telefony będą do kupienia wyłącznie na Filipinach, ale wiadome jest, że w przeciągu kolejnych tygodni dystrybucja tych modeli zostanie rozszerzona między innymi o Indie. Na chwilę obecną żaden przedstawiciel Android One nie ma trafić do Europy. Szkoda.

Cherry One oraz MyPhone Uno mają specyfikację adekwatną do ceny. Moc obliczeniową zapewnia wysłużony czterordzeniowy układ MediaTek MT6582 (4xARM Cortex A7 1,3 GHz oraz GPU ARM Mali 400MP2), który zostanie uzupełniony przez 1 GB RAM oraz zaledwie 4 GB pamięci wbudowanej. Na szczęście producenci przewidzieli możliwość jej rozbudowy o kolejne 32 GB za pomocą karty. Pozytywnie będą mogły zaskoczyć zdolności fotograficzne obydwu urządzeń – aparat główny z matrycą 5 Mpix i ten z przodu 2 Mpix.

Wyświetlacz jest najdroższym elementem każdego smartfonu, dlatego wszystkie telefony Android One mają zwykły ekran TFT LCD o rozdzielczości FWVGA, czyli 854 x 480 pikseli. Przekątna 4,5 cala powinna pozwolić na bezproblemową obsługę jedną ręką. Małym rozczarowaniem okazała się bateria. Ogniwo ma zaledwie 1700 mAh, choć z drugiej strony przy energooszczędnych podzespołach oraz Androidzie 5.1 Lollipop może nas jeszcze zaskoczyć.

Cena nowych smartfonów ma wynieść mniej niż 5000 filipińskich peso, co w przeliczeniu na naszą walutę daje wynik około 400 złotych. W tym segmencie cenowym smartfony Android One byłyby jedną z ciekawszych propozycji. Dlaczego? Ponieważ jest to istny Nexus wśród low-endów. Szkoda jedynie, że nie zobaczymy ich w Polsce.

źródło: UnboxGoogle Asia Pacific przez Pocketnow