Jesteśmy już po konferencji HTC, na której zobaczyliśmy długo wyczekiwanego One M9. Oprócz smartfona, Tajwańczycy zaprezentowali również nowości w postaci okularów do wirtualnej rzeczywistości i inteligentnej opaski fitness, na których się teraz skupimy.

HTC Vive, tak jak już wspomniałem, to okulary do wirtualnej rzeczywistości, które mają być konkurencją dla Gear VR od Samsunga i dla VR dla G3 od LG. Vivo powstało przy współpracy HTC i Valve – popularnej platformy wśród graczy na całym świecie. Gogle wykorzystują ponad 70 czujników i zapewniają pełne, 360-stopniowe śledzenie przestrzeni wokół nas. Dzięki Vive można nie tylko rozejrzeć się dookoła, ale mamy możliwość także interakcji z wirtualnym światem poprzez chodzenie. Vive oferuje całkiem przyzwoitą wydajność w postaci 90 fpsów.

Firma będzie współpracować z wieloma wybitnymi twórcami gier takich jak Vertigo Games, Bossa, Barry –Fireproof, Dovetail Games, Wemo Labs, Google, Steel Wool Games i Owlchemy. A jeśli Wam mało, to HTC będzie także współpracować z takimi firmami jak Google, HBO, Lionsgate i National Palace Museum w Tajwanie, które będą dostarczać treści związane z wirtualną rzeczywistością na okulary HTC Vive. Gogle od HTC mają wylądować na półkach sklepowym pod koniec roku.

 

Na temat opaski fitness HTC Grip za wiele nie powiedziano. Wiemy natomiast jak wygląda i jaką funkcjonalnością dysponuje. Opaska fitness zaprojektowana z myślą o sportowcach przy współpracy z Under Armour, która posiada wiedzę o sporcie. Akcesorium to jest zasilane przez platformę UA Record, które wykorzystuje swoje czujniki do śledzenia aktywności oraz snu.

HTC Grip
HTC Grip / fot. HTC

 

Jak zaznacza producent, HTC Grip jest tak wyprofilowana, że nie przeszkadza w codziennym użytkowaniu (w sumie nie słyszałem, aby tego typu akcesoria jakoś mocno ciążyły użytkownikom) i jest wodoodporna. Gadżet posiada zakrzywiony 1,8-calowy ekran PMOLED w rozdzielczości 32 x 160 pikseli, na którym wyświetlana jest godzina, odległość i powiadomienia. HTC Grip posiada baterię o pojemności 100 mAh i ma działać do 5 godzin przy włączonym GPS. Tak, GPS też jest w tym małym urządzeniu. Oznacza to, że opaska nie będzie wstanie śledzić całej aktywności Pawła Korzeniowskiego – wielokrotnego rekordzisty i mistrza Polski w pływaniu, ale dla zwykłego Kowalskiego powinno to wystarczyć. Przy wyłączonym GPSie bateria powinna wytrzymać do 2,5 dnia bez ładowania – dodaje producent.

HTC Grip jest kompatybilna z urządzeniami z systemem Android oraz iOS. Nie wiadomo kiedy i na jakie dokładnie trafi rynki. Cena również nie została ujawniona.

źródło: HTC przez PhoneArena (1), (2)