Zapewnie czytając nazwę tego smartfonu, większości z Was przychodzi na myśl pewna część męskiego ubrania w czarnym kolorze i z charakterystycznym białym napisem. Niektórzy może sądzą też, że markę założył pewien polski tenisista. Ale nic z tych rzeczy. W Chinach Cubot to bardzo popularna marka smartfonów, które są tanie i dobre, co nie zawsze jest regułą. Ten z tematu wyróżnia się dodatkowo jeszcze pod jednym względem.

Już nie patrzę na chińskie smartfony tak, jak robiłem to kilka lat temu. Nie ma wątpliwości, że producenci z Państwa Środka robią coraz lepsze urządzenia i bardziej otwierają się na inne regiony świata, w tym przede wszystkim Europę. Jeszcze 4 czy 5 lat temu nigdy bym nie pomyślał, że dzisiaj jednym z ciekawszych smartfonów, który mógłby znaleźć się w mojej kieszeni byłby Huawei P8, a firma Xiaomi produkowałaby taki sprzęt jak chociażby sportowa kamerka Xiaomi Yi, której recenzję już niebawem przeczytacie na łamach strony. Robi się coraz ciekawiej, mamy większy wybór i to jest w tym najlepsze.

Cubot to marka smartfonów, którą można pozycjonować na równi z takimi jak Mlais, Elephone, Doogee czy nawet Vivo. Ich ostatni model, czyli Cubot X11 można zaliczyć bardziej do 5,5-calowym tabletofonów i to już mi się podoba, bo po prostu lubię duże smartfony. Ale to nie tylko wielkość mnie przekonała. Trzeba przyznać, że X11 ma w sobie coś z Lumii 930 i flagowych smartfonów Xperia, ale kluczową informacją jest to, że jest najsmuklejszym wodoodpornym smartfonem, a to wszystko za sprawą obudowy o grubości 6,5 mm.

Cubot X11 / fot. Cubot
Cubot X11 / fot. Cubot

 

Dalsza specyfikacja nie jest już tak imponująca jak wygląd, ale też można znaleźć kilka smaczków. Ekran ma 5,5 cala i rozdzielczość HD, ale tutaj warto zaznaczyć, że jest to matryca stworzona przez Japan Display Inc, firmę, która dostarcza ekrany do urządzeń Apple. Pod maską znajdziemy ośmiordzeniowy procesor MTK6592 od MediaTek’a i 2 GB pamięci RAM. Z najważniejszych danych trzeba jeszcze wymienić 13-megapikselowy aparat od Sony (Exmoe RS IMX214)  i 5-megapikselową kamerkę z szerokim kątem. Smartfon pracuje pod kontrolą Androida 4.4 KitKat, a ciekawostką jest fakt zastosowania portu podczerwieni do sterowania różnymi urządzeniami gospodarstwa domowego (oprogramowanie obsługuje niemal 3000 urządzeń). Bateria ma 2850 mAh i jak to bywa w smartfonach z Chin, mamy obsługę dual SIM.

Cubot X11 kosztuje obecnie 189,99 dolarów, ale możecie go zakupić o około 26 dolarów taniej. Wystarczy podczas zamówienia wpisać specjalny kod „X11GB”. Smartfon jest dostępny w czarnym oraz białym kolorze, a ofertę znajdziecie w źrodle. Zainteresowani?

źródło: GearBest