Jeśli ktoś jeszcze nie kojarzy urządzeń Honor to jest to marka wywodząca się z Huawei. W ostatni dzień czerwca zaprezentowano następce flagowej serii tych urządzeń. Czy jest się nad czym wzruszać? Co oferuje nowy smartfon? Sprawdźmy.

Urządzenie o przekątnej wyświetlacza 5,2 cala posiada matrycę Full HD, co przy tych rozmiarach jest znaną konfiguracją (423 ppi). Dobrze znany brat Huawei P8 posiada dokładnie tą samą kombinację. W standardzie dostajemy 3 GB pamięci RAM oraz autorski procesor Kirin 935, gdzie mamy w nim 4 rdzenie o taktowaniu 2,2 GHz i 4 rdzenie 1,5 GHz. Również układ graficzny jest dobrze znany z flagowca Huawei, więc zasadniczych zmian w specyfikacji tutaj nie mamy. Plusem natomiast jest bateria, która ma aż 3100 mAh przy w miarę kompaktowych wymiarach. W Honorze pomyślano o szybkim ładowaniu, co również staje się standardem, a czego nie uświadczyliśmy w modelu P8. Według producenta 50% baterii naładujemy w 30 minut co zapowiada się świetnie.

Huawei Honor 7 / fot. Huawei
Huawei Honor 7 / fot. Huawei

 

Honor 7 będzie wyposażony w nakładkę systemową EMUI w wersji 3.1, chociaż wersja samego Androida to tylko 5.0 Lollipop. Trochę słabo jak na urządzenie, które dopiero debiutuje. Warto natomiast wspomnieć o aparacie, bo w tym smartfonie zamontowano matrycę Sony o rozdzielczości 20 Mpix. Przysłona f/2.0 powinna pozwalać na robienie zdjęć nawet w gorszych warunkach oświetleniowych, chociaż dużo też zależy od oprogramowania. W tej kwestii Honor podobnie jak Huawei wypadają bardzo dobrze, bo interfejs jest prosty, intuicyjny i działa niezwykle sprawnie. Aparat z tyłu jest też dodatkowo chroniony przez szafirowe szkło. Z przodu aparat 8 Mpix, więc można zakładać, że ten sam co w P8, a robił on selfie, które zadowolą każdego. Honor 7 ma 8,5 mm grubości i waży 157 gramów.

Huawei Honor 7 / fot. Huawei
Huawei Honor 7 / fot. Huawei

 

Na końcu cena. Urządzenie będzie dostępne w wersjach z jedną karta SIM oraz dual SIM, w kilku wariantach pojemnościowych. Najtańsza odmiana z 16-gigabajtową pamięcią i slotem na jedną kartą SIM będzie kosztować około 320 dolarów. Nieco droższa będzie wersja dual SIM (około 355 dolarów), a najwięcej, bo około 400 dolarów przyjdzie nam zapłacić za najbogatszy wariant z 64 GB pamięci wewnętrznej. Ciekawa propozycja? Co myślicie? Bo my czekamy!

źródło: PhoneArena