Jeżeli pomyślicie o luksusowych smartfonach, zapewne przyjdą Wam na myśl urządzenia Vertu. Brytyjska firma jest w tym segmencie prawdziwym liderem. Nic dziwnego, że to właśnie jej telefony stanowiły wzór do powstania Doogee Titans 3 T3, który niedawno został oficjalnie zapowiedziany. Co oferuje wyjątkowego na tle innych modeli z Chin?

Stylistyka nowego Doogee jest bardzo zbliżona do smartfonów do Vertu. Wykonanie i użyte materiały stanowią swoistą zagadkę – niestety nikt nie zdradził, czy będziemy mieć do czynienia z prawdziwą jakością premium, ale po zdjęciach możemy wnioskować, że tak. Połączenie metalu i skóry wyszło nieźle. Chiński smartfon ma jedną wyjątkową rzecz. Na górnej krawędzi ujrzymy dodatkowy, niewielki wyświetlacz, na którym może być wyświetlana jedynie godzina. Ot taki mały, ale praktyczny dodatek.

Dane techniczne Titans 3 T3 prezentują się przyzwoicie. 5-calowy ekran ma rozdzielczość Full HD, niestety moc obliczeniową dostarcza Mediatek MT6735. Procesor z 4 rdzeniami o taktowaniu 1,5 GHz oraz i ARM Mali T720 nie zapewnia oszałamiającej wydajności, za to odwdzięczy się niskim zużyciem energii. Nie zabrakło także 2 GB RAM oraz 16 GB pamięci wbudowanej. Co ciekawsze, Doogee jest wodoodporny i został wyposażony w skaner siatkówki oka, coraz częściej spotykany w chińskich telefonach. Liczę, że będzie działał w miarę sprawnie.

Doogee Titans 3 T3 zostanie oficjalnie wprowadzony do sprzedaży dopiero w październiku. Możemy się spodziewać, że będzie to smartfon w atrakcyjnej cenie, wyróżniający się świetną obudową i designem. Jestem ciekaw, na ile zostanie wyceniony. A Wy jak oceniacie Titans 3 T3?

źródło: Gizmochina