Wracamy, tak wracamy.  Niegdyś przegląd aplikacji na system Android cieszył się wśród was sporą popularnością i pomagał wam w wyborze tych najlepszych, które trafią do telefonu. Dlatego też zestawienie TOP 5 programów i gier na Androida powraca, ale w całości będę zajmował się nim ja. I umówmy się tak, pod koniec miesiąca będą pojawiać się programy, a w środku miesiąca zrobimy zestawienie z grami. Sprawdźcie więc, co tym razem wybrałem.

Zanim przejdę do aplikacji, jeszcze krótkie przypomnienie o co chodzi w takim zestawieniu. Nie są to aplikacje, które miały swoją premierę w danym miesiącu, przykładowo tak jak teraz w październiku. W każdym miesiącu będę wybierać pięć aplikacji, które według mnie są w jakimś stopniu interesujące i mogą zaciekawić też Was. Zaczynamy.

Facebook Lite

Na pierwszy rzut idzie „lajtowa” odsłona Facebooka. To odpowiednik oficjalnej aplikacji do przeglądania tego serwisu, ale skierowany dla posiadaczy takiego demona prędkości jak chociażby Galaxy J1, o ile oczywiście będzie jeszcze trochę wolnych megabajtów w pamięci. A tak już zupełnie poważnie, jak sama nazwa wskazuje, to uproszczona wersja facebookowego klienta, gdzie głównym założeniem jest minimalizacja zużycia danych, działanie we wszystkich sieciach i na większości urządzeniach, które mają jakikolwiek problem z poprawnym funkcjonowaniem normalnej wersji aplikacji.

Facebook Lite jest prosty do bólu, począwszy od wyglądu interfejsu po funkcje. To trochę tak, jakbyśmy cofnęli się w czasie i zobaczyli Facebooka sprzed 5 lat. Nie mniej program zapewnia podstawową obsługę serwisu i będzie na pewno zbawienny dla osób, którym kończy się pakiet danych, a muszą jeszcze sprawdzić, co znajomy z Ameryki zjadł dzisiaj na obiad. Z racji tego, że zadaniem Lite’a jest ograniczenie poboru danych, aplikacja nie odtwarza filmów, a zdjęcia wczytuje w niższej jakości.

pobierz-z-google-play


TouchPal

Mój faworyt z tego TOP 5. Przeważnie w smartfonach używałem fabrycznie zainstalowanej klawiatury, ale ze względu na to, że w testowanym ostatnio Meizu m2 note ta domyślna sprawdzała się źle, musiałem poszukać czegoś innego, lepszego. I tak trafiłem na TouchPal – darmową (choć jest też wersja Premium) klawiaturę dla smartfonów z Androidem, która przy pierwszym kontakcie od razu przypadła mi do gustu. A skoro tak się stało w moim przypadku, to musi być coś na rzeczy.

TouchPal to szybka, funkcjonalna i przyjemna dla oczu klawiatura, która posiada wsparcie dla języka polskiego i opcji Curve, czyli pisania za pomocą gestów (poprzez przesuwanie palcem po literach). Mamy sprawnie działającą auto-korektę, wstawianie dużych liter i podpowiadanie kolejnego słowa, włączenie dodatkowego rzędu z cyframi czy niemal dowolną możliwość zmiany wyglądu, razem z całymi motywami czy rozmiarem klawiatury. Na dobrą sprawę z opisu wszystkich funkcji wyszłaby spora recenzja, więc wspomnę jeszcze o chmurze TouchPal, gdzie możemy zapisać ustawienia, słowniki i dane oraz świetnym edytorze ze schowkiem, co poprawia komfort poruszania się po tekście i wykonywanie takich akcji jak zaznaczanie, kopiowanie czy wklejanie.

Jak wspomniałem, klawiatura TouchPal jest darmowa, ale można uruchomić też wersję Premium, gdzie dostajemy podpowiedzi z chmury, dodatki ze sklepu, pełną synchronizację i multi-schowek. Akurat teraz pojawiła się opcja, gdzie za każdego zaproszonego znajomego, który zainstaluje u siebie TouchPal’a, dostajemy miesiąc wersji Premium. Jeśli jednak nie chcemy się w to bawić, a Premium rzeczywiście jest nam potrzebne można zapłacić 4,99 dolarów za rok. Warto wybróbować, bo w końcu ocena na poziomie 4,4 gwiazdki i prawie 800 tysięcy osób nie może się mylić.

pobierz-z-google-play


TeamViewer

Być może znacie już ten program. U mnie wyglądało to mniej więcej tak, że znałem od dawna, ale częściej używam od kilku tygodni. TeamViewer to program nie tylko na Androida, który umożliwia nam zdalną kontrolę nad innym komputerem. Oczywiście nie chodzi tutaj o to, że możemy się do kogoś włamać i pobrać nagie zdjęcia, ale przede wszystkim pomóc, gdy wystąpi jakiś problem, np. z oprogramowaniem. W celu połączenia obydwa urządzenia muszą mieć zainstalowaną aplikację TeamViewer i dostęp do Internetu. Furtką jest ID komputera, z którym chcemy nawiązać połączenie i każdorazowo generowany klucz PIN.

Za pomocą TemViewer’a możemy połączyć się zdalnie z komputerem przykładowo używając smartfonu jadąc tramwajem, ale też nawiązać połączenie między komputerami, które mają system Windows, Linux lub Mac. Wystarczy być w zasięgu sieci 4G czy Wi-Fi. TemaViewer jest darmowy, ale tylko wtedy, gdy wykorzystujemy go do celów niekomercyjnych. Klienta można pobrać z Google Play (na urządzenia mobilne), ale też ze strony producenta (na komputer).

pobierz-z-google-play


Office Lens

Office Lens to idealna aplikacja dla studentów, a to dlatego, że też kiedyś byłem studentem i wiem, jak nadzwyczajne profesury potrafią szybko przekazywać informacje, potrzebne co najwyżej do najbliższego kolokwium. Cała zapisana tablica czy mnóstwo slajdów, które nie zawsze są udostępniane. Zazwyczaj w takiej sytuacji robiłem zdjęcia (choć nie zawsze można było to robić). Teraz z pomocą przychodzi Office Lens.

Jest to aplikacja od Microsoftu, która działa jak kieszonkowy skaner. Nie dość, że zrobi zdjęcie np. tablicy czy dokumentu, to jeszcze je tak przytnie, ustawi i wyretuszuje, by informacje na nim zawarte były jak najlepiej widoczne i czytelne. Po zrobieniu zdjęcia program „bawi” się kontrastem, jasnością i perspektywą i musze przyznać, że radzi sobie zaskakująco dobrze i działa szybko. Obrazy może zapisać do formatu PDF czy plików programu Word i PowerPoint. Do tego dochodzi jeszcze eksport do programu OneNote czy na dysk OneDrive, ale w końcu wszystko to usługi Microsoftu, więc nie ma się co dziwić.

pobierz-z-google-play


Move to iOS

Można rzec, że wreszcie jest, bo przenoszenie nawet zwykłych kontaktów z Androida do iOS nie zawsze było takie proste. Move to iOS to pierwsza aplikacja Apple’a na urządzenia z Androidem, która w zasadzie nawet ze względu na funkcje powinna być użyta w pierwszej kolejności, jeśli robimy przesiadkę ze smartfonu z Androidem na iPhone’a lub iPad’a. Program pozwala nam w szybki sposób przerzucić takie dane jak kontakty, wiadomości zdjęcia i filmy, zapisane strony internetowe czy konta e-mail między Androidem, a iOS.

Do połączenia potrzebujemy specjalnego kodu, który wyświetla się na ekranie urządzenia od Apple, a cała operacja transferu danych odbywa się w stworzonej prywatnej sieci Wi-Fi. Aplikacja działa na wszystkich urządzeniach z Androidem w wersji 4.0 lub nowszej. Oczywiście nie zabrakło szczypty złośliwości, gdzie bo zakończeniu przesyłania pojawia się komunikat, że śmiało możemy oddać swoje „stare” urządzenie z Androidem do recyklingu, za darmo w każdym App Store.

pobierz-z-google-play


I tym razem mamy komplet. Pięć programów, które być może zagoszczą w pamięci Waszych urządzeń. Ja szukam już kolejnych i jak to mówi mój znajomy – Najtrudniej jest znaleźć tylko pięć.