Jakiś czas temu do polskich sklepów szturmem wdarły się trzy smartfony Cubot – najtańszy Cubot Note S, Cubot H2 z olbrzymią baterią i smukły Cubot X17. Szturmem, bo popularność tych modeli przerosła chyba nawet samego dystrybutora, firmę Sferis. W skrócie? Była dostawa, a po chwili dostawy już nie było. Teraz do oferty sklepu trafiły dwa nowe smartfony i bardzo ciekawie zapowiada się Cubot Cheetah.

Spośród trzech Cubotów, które pod koniec czerwca trafiły do sprzedaży najbardziej przypadł mi do gustu Cubot H2, a to dlatego, że pod obudową miał 5000 mAh baterię i mimo „tylko” rozdzielczości HD na 5,5 calach, miał ładne kolory i bardzo jasny ekran. Moje zdanie to jedno, a zdanie klientów to drugie. Akurat im spodobał się Cubot Note S, który sprzedawał się na potęgę i tak szybko, że nie nadążaliśmy go zamawiać. Wszystko pewnie robiła cena, gdzie za 399 złotych w obudowie siedział czterordzeniowy MediaTek, 2 GB RAM i baterię trochę powyżej 4000 mAh, a do tego miłymi dodatkami okazały się etui i folia na ekran.

Cubot Cheetah / fot. Cubot
Cubot Cheetah / fot. Cubot

 

Nowy katalog reklamowy Sferis był jednocześnie zapowiedzią rychłej premiery dwóch nowych Cubotów. Tym tytułowym „jednym z lepszych” jest Cubot Cheetah, którego kupimy za 999 złotych. Co więc dostajemy w tej cenie? Zaskakująco dużo, a uwierzcie mi, że naprawdę trzeba się postaram żeby mnie czymś zaskoczyć. Nowemu Cubotowi udało się to dzięki nieźle wyglądającej, aluminiowej i smukłej obudowie, aż 3 GB RAM i 32 GB pamięci wbudowanej, co praktyczniejest nieosiągalne w smartfonach do tysiąca złotych na naszym rynku, a także czytnikowi linii papilarnych, który znajduje się w bardzo wygodnym miejscu. Do tego mamy jeszcze 5,5-calowy wyświetlacz IPS w rozdzielczości Full HD, LTE i dual SIM oraz 13-megapikselowy aparat z technologią PDAF, więc jestem pewien, że będzie to mocna konkurencja dla takiego Huawei P9 lite czy Honor 7 Lite.

Cubot Cheetah / fot. Cubot
Cubot Cheetah / fot. Cubot

 

Z tego co widać na stronie sklepu, Cubot Cheetah pojawił się w ofercie i dostępny jest w trzech kolorach – szarym (Space Grey), złotym i różowym. Cena jak wspomniałem na początku to 999 nowych polskich złotych (w Chinach kosztuje około 210 dolarów). „Walczę” żeby załatwić sztukę do testu i oby się udało, bo smartfon zapowiada się naprawdę nieźle.

źródło: CubotSferis