Wiko trochę kazało nam czekać na swój najnowszy smartfon. Miałem okazję rzucić na niego okiem już podczas targów IFA w Berlinie we wrześniu, a dzisiaj odbyła się konferencja w Warszawie, która była prezentacją smartfonu, ale też pierwszym elementem jego oficjalnego wprowadzenia do naszego kraju. Smartfon ma nas zaskoczyć między innymi przydatnym czytnikiem linii papilarnych, dobrym wykonaniem i wygląda też na to, że ceną.

Czy flagowcem można nazwać smartfon za nieco ponad tysiąc złotych? Okazuje się, że można, bo dla każdego producenta flagowiec może być inny. Nie zmienia to faktu, że znaczenie tego słowa jest niezmienne i wskazuje na najlepszy smartfon w ofercie, który obecnie jest „na fali”. I właśnie takim smartfonem jest Wiko Ufeel Prime, który dzisiaj zaliczył swój debiut w Polsce. Nietypowo zacznę od ceny, bo ta jest całkiem atrakcyjna, biorąc pod uwagę to jak smartfon wygląda i co ma pod obudową. Ok, co zatem dostaniemy za 1099 złotych?

1. Smartfon Ufeel Prime, opaska WiMate, słuchawki i głośnik Bluetooth, czyli Wiko „atakuje”
2. Recenzja Wiko Ufeel, smartfonu ze świetnym czytnikiem linii papilarnych i 3 GB RAM

Skupię się na tych najważniejszych rzeczach, które najbardziej wyróżniają Wiko Ufeel Prime i na które warto zwrócić uwagę. Przede wszystkim aluminiowa, smukła obudowa, która w połączeniu z 5-calowym ekranem sprawia, że smartfon dobrze się prezentuje i dobrze leży w dłoni. Tak, 5 cali jest teraz wyznacznikiem tego czy smartfon jest kompaktowy czy nie, takie czasy. Szkoda tylko, że Wiko nie zdecydowało się na element wyróżniający, podobnie jak to miało miejsce z zamszową obudową w modelu Ufeel. To było fajne, coś czego nikt nie miał, a tak mam wrażenie, że teraz Prime będzie postrzegany jak kolejny aluminiowy smartfon z niską ceną i dobrą specyfikacją. No właśnie, dobrą bo jest 4 GB RAM, co praktycznie w tej cenie się nie zdarza, jest całkiem sporo pamięci, bo 32 GB i jest Snapdragon 430, który… wzbudził trochę wątpliwości. Powinien dać sobie radę, a inny układ na pewno wywindowałby cenę przynajmiej o kilka stówek, o czym też wspomniał Tomasz Boncol, dyrektor sprzedaży Wiko Poland. Kluczowy jest też tutaj wielofunkcyjny czytnik biometryczny, gdzie możemy przypisać do niego do 5 palców i do każdego z nich dodać inną funkcję. Co więcej, możemy też schować przyciski dotykowe i wszystkie opcje kontrolować za pomocą dotykowego przycisku Home.

Na więcej spostrzeżeń przyjdzie jeszcze czas, tym bardziej, że Wiko Ufeel Prime ma już jakoś na początku grudnia pojawić się w formie sampli testowych. Co więcej, jeszcze w tym roku ma trafić do sprzedaży i według tego, co się dowiedziałem, będzie dostępny przez pewien czas na wyłączność w sklepie RTV Euro AGD. Cenę już znacie, ale przypomnę – 1099 złotych.

Jeśli ktoś chce zerknąć na specyfikację to proszę, jest poniżej.

– Ośmiordzeniowy procesor Snapdragon 430 o maksymalnym taktowaniu 1,4 GHz
– Adreno 505
– 4 GB pamięci RAM
– 32 GB pamięci wewnętrznej
– Slot na kartę pamięci microSD (do 64 GB)
– 5-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 pikseli)
– Android 6.0 Marshmallow
– 13-megapikselowy aparat z tyłu, PDAF, Dual LED flash
– 8 megapikseli z przodu
– Wi-Fi w standardzie n, Bluetooth 4.1, USB 2.0, LTE, GPS (A-GPS)
– dual SIM (slot hybrydowy), nano SIM
– czytnik linii papilarnych w przycisku Home
– Bateria Li-Po o pojemności 3000 mAh
– 142,5 x 69,9 x 8,7 mm
– 150 g