Producenci smartfonów starają się konkurować ze sobą pokazując swoje propozycje w podobnej półce cenowej. Taką rywalizację widzimy przede wszystkim wśród flagowców, gdzie niejednokrotnie to właśnie cena ma największe znaczenie. Było tak w przypadku chociażby Huawei P9 i Galaxy S7, gdzie ten pierwszy był sporo tańszy na starcie, a niekonieczenie gorszy. Najwięcej dzieje się jednak w średniej półce smartfonów i jednym z nich jest Meizu Note 5, który dzisiaj został oficjalnie pokazany.  

Co najciekawsze w tym wszystkim, to już nie jest Meizu M5 Note, jak mogliśmy się spodziewać. Jak się okazało, chińska firma postanowiła chyba trochę podpatrzeć od swoich koreańskich sąsiadów, bo nowa nazwa jest bliźniaczo podobna do takiego Galaxy Note 5. Ale, umówimy się, to tylko przypadek i tak to zostawmy. Wracając do samego smartfonu, Meizu kolejny raz pokazuje, że całkiem nieźle wyposażony smartfon nie musi wcale dużo kosztować. Ja w nim widzę godnego konkurenta dla takiego Redmi Note 4 od Xiaomi i zaraz dowiecie się dlaczego.

Meizu Note 5
Meizu Note 5 / fot. Meizu

 

Całą specyfikację możecie zobaczyć poniżej, a ja chciałbym się skupić tylko na najważniejszych kwestiach. Aluminiową, ładną, ale raczej niewyróżniającą się obudowę już widzicie, ale warto zaznaczyć, że pod nią można znaleźć nawet 4 GB pamięci RAM i 64 GB tej wbudowanej na dane, co ja na średniaka wygląda naprawdę nieźle. Poza tym jest 5,5-calowy ekran i spora bateria 4000 mAh, więc głównie ze względu na te dwie rzeczy porównałem nowe Meizu do smartfona od Xiaomi. Podobnie wygląda też kwestia ceny.

– MediaTek Helio P10 (ośmiordzeniowy do 1,8 GHz)
– ARM Mali-T860
– do 4 GB pamięci RAM (LPDDR3)
– do 64 pamięci wewnętrznej
– 5,5-calowy wyświetlacz LTPS 2.5D o rozdzielczości Full HD
– Android 6.0 Marshmallow z nakładką Flyme 6.0
– Aparat z 13-megapikselową matrycą z tyłu, PDAF, 2x LED
– 5 megapikseli z przodu
– Wi-Fi w standardzie n (2,4 i 5 GHz), Bluetooth 4.1, LTE, GPS
– Czytnik linii papilarnych mTouch w przycisku Home
– Bateria o pojemności 4000 mAh z szybkim ładowaniem (18W)
– hybrydowy slot na karty (nano SIM + nano SIM lub microSD)
– 153,6 x 75,8 x 8,15 mm
– 175 g

Smartfon, jak to już bywa w przypadku „chińczyków” będzie dostępny w kilku kolorach i kilku wariantach różniących się między sobą pamięcią RAM i pamięcią wewnętrzną. Ta najtańsza (3 GB RAM/16 GB) ma kręcić się w okolicy 130 dolarów, za dwa razy więcej pamięci na dane będziemy musieli dołożyć do około 150 dolarów, a najdroższa ma być ta z 4 GB RAM i 64 GB na dane – ponad 200 dolarów. Nadal zastanawia mnie czemu robi się taka różnica jak chcemy dołożyć trochę więcej pamięci operacyjnej. Ale tego pewnie nawet najstarsi mnisi tybetańscy nie wiedzą.

źródło: Meizu przez mgsm