Kiedy kilka dni temu pisałem o czarnym BlackBerry KEYone, którego zresztą udało mi się obejrzeć na targach IFA 2017 i zawarłem tam informację, że smartfon w pierwszej kolejności zagości między innymi w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Jak się okazuje, tak też się stało i wersję Black Edition można już zamówić.

BlackBerry KEYone w odświeżonej wersji oprócz nowego koloru obudowy (mówiłem o tym przy okazji relacji z IFA 2017) może pochwalić się czymś więcej. Wygląda lepiej od srebrnej wersji, ale wszystko wskazuje też na to, że będzie działał lepiej, a to dlatego, że producent dołożył mu RAM’u do 4 GB i powiększył dwukrotnie pamięć wewnętrzną (z 32 do 64 GB). To z pewnością zmiana na plus, tym bardziej, że niektóre średniaki mają tyle pamięci.

BlackBerry KEYone w wersji Black Edition pojawił się już między innymi w niemieckim MediaMarkt za 649 euro i na w brytyjskim Amazonie za 620 funtów. Nie bez powodu wspomniałem o tych dwóch krajach, bo krótko pisząc, mamy najbliżej. Przeliczając to na złotówki wychodzi odpowiednio około 2989 złotych i 2855 złotych. Przypomnę, że za srebrną wersję w Polsce trzeba zapłacić 2999 złotych, więc gdyby ktoś wybierał się np. do naszych zachodnich sąsiadów to nie dość, że zaoszczędzi kilka groszy (tutaj dosłownie), ale przynajmniej kupi lepszą wersję. Problem tylko w tym, że z wyjazdem trzeba będzie się wstrzymać przynajmniej do 20 września, bo wtedy ma pojawić się pierwsza partia z dostawy.

Jeżeli chcecie zerknąć na czarnego BlackBerry KEYone to jest krótki materiał prosto z IFA 2017.

źródło: AmazonMediaMarkt