Apple ostatnio zaprezentował aż trzy smartfony jednocześnie: iPhone 8, iPhone 8 Plus oraz jubileuszowego iPhone X. Wszystkie trzy urządzenia posiadają kapitalną specyfikację, ale tylko jeden z nich może cieszyć się tytułem tego najlepszego i to wcale nie wśród tylko tych trzech najnowszych modeli. Oczywiście nie ma i nigdy nie będzie urządzenia idealnego pod każdym względem, ale z uwagi na fakt, że to właśnie czas pracy baterii często decyduje o wyborze telefonu, wyłoniony został najlepszy model Apple.

Od kilku lat producenci swoich czołowych smartfonów często stoją przed trudnym wyborem, czy lepiej będzie wyposażyć urządzenie w pojemniejszy akumulator, czy postawić na smukłą obudowę, najczęściej kosztem baterii. Zdaje się jednak, że w ostatnim czasie mamy do czynienia z tą drugą tendencją, która niekiedy zmusza użytkownika zaopatrzyć się w dodatkowy powerbank, za pomocą którego będzie podładowywał baterię w smartfonie (co też nie jest zalecane). Obecnie na rynku jest niewiele urządzeń z naprawdę pojemnymi akumulatorami.

Jeden z zagranicznych serwisów przeprowadził już test wytrzymałości baterii najnowszych telefonów Apple. Mogłoby się wydawać, że różnice pomiędzy mniejszą, a większą wersją iPhone’a 8 są marginalne, a jest zupełnie inaczej. Badania dowiodły, iż iPhone 8 Plus na włączonym ekranie jest w stanie wytrzymać o dwie godziny dłużej od iPhone 8. Dane tak zwanego SoT, czyli Screen on Time pokazują, że iPhone 8 Plus może pracować przez dokładnie 10 godzin i 35 minut na włączonym ekranie. Wynik jest naprawdę fenomenalny.

Apple iPhone 8 i iPhone 8 Plus / fot. Apple 

Prywatnie korzystam z Samsunga Galaxy S6, który nigdy nie uzyskał takiego rezultatu, nawet w połowie, chyba że urządzenie było doładowywane. Należy jednak zwrócić uwagę na diametralnie różne baterie w obu telefonach. iPhone 8 Plus ma akumulator o ponad 30% pojemniejszy niż ten w iPhone 8, co też przekłada się na rewelacyjne wyniki osiąganego czasu pracy. Co prawda, pojemność jest mniejsza niż w niemal wszystkich androidowych flagowcach, ale to w tym przypadku to nie jest wyznacznikiem, bo najbardziej liczy się optymalizacja i zastosowany procesor A11 Bionic. Smartfony mają funkcję szybkiego ładowania, aczkolwiek do zestawu nie została dołączona ładowarka wspierająca takie rozwiązanie. Jest też po raz pierwszy ładowanie bezprzewodowe, ale nie aż tak szybkie jakbyśmy tego chcieli. Z tego też powodu, pełne naładowanie iPhone 8 Plus zajmuje aż 178 minut, czyli pół godziny dłużej od mniejszej wersji.

Widać, że większa wersja jest pod kilkoma względami lepsza od standardowej. Apple wyposażył go w podwójny aparat fotograficzny oraz w zauważalnie lepszą baterię. Pozostałe cechy są wspólne dla obu modeli.

źródło: Phone Arena przez Tablety