Motorola ze swoimi modułami MotoMods zrobiła coś świetnego, przez co, przykładowo, Motorolę Moto Z3 Play można szybko „przerobić” w projektor, imprezowy głośnik czy nawet aparat z optyką Hasselblad. Widać, że sposób z modułami bardzo spodobał się innej chińskiej formie DOOGEE, która postanowiła dodać taką funkcję do swojego najnowszego smartfonu. Nazywa się DOOGEE S90, ma kilka modułów, ale ma też… wzmocnioną obudowę.

Z pewnością kojarzycie firmę DOOGEE, bo ich niektóre smartfony można oficjalnie dostać w Polsce. Jest między innymi model S60, S30 czy „bezramkowy” MIX, ale fajnie byłoby zobaczyć też S90-tkę i to ze wszystkimi modułami. Ale, ale zanim, to trzeba sprawdzić, co ten smartfon potrafi.

Po pierwsze, DOOGEE S90 to smartfon typu „pancerniak”, co oznacza, że ma obudowę odporną na zachlapania i różnego rodzaju zanieczyszczenia, a do tego ma przetrwać znacznie więcej niż taki standardowy smartfon, dzięki standardowi MIL-STD-810G. Zresztą, wystarczy tylko na niego spojrzeć, żeby od razu dowiedzieć się z jakim urządzeniem mamy do czynienia. Patrzcie:

DOOGEE S90
DOOGEE S90 / fot. DOOGEE

No dobra, krótko o specyfikacji, bo ważniejsze jest to, co do tego smartfonu możemy doczepić. Jest 6,18-calowy wyświetlacz Full HD+, całkiem mocny układ Helio P60, 6 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej. Są dwa aparaty z tyłu, jeden z przodu, potężna bateria 5050 mAh, a do tego szybkie i bezprzewodowe ładowanie czy jeszcze NFC i czytnik paluchów z tyłu pod aparatem.

DOOGEE S90 można kupić tutaj.

DOOGEE S90 to smartfon modułowy, a zatem – moduły. W tej chwili są dostępne cztery i co ciekawe, dwa z nich są takie, których nawet Motorola nie ma. Jest dodatkowa bateria 5000 mAh, która niemal podwaja pojemność i robi z naszego smartfonu cegłę pokroju najnowszego Energizera. Jest moduł gamingowy, który dodaje nam do smartfonu pół pada. Najciekawsze są jednak te dwa: moduł z noktowizorem i moduł z walkie-talkie.

DOOGEE S90 - moduły
DOOGEE S90 – moduły / fot. DOOGEE

Bez szerszych i dokładniejszych testów się nie obejdzie, ale przyznacie, że nawet sama informacja o takich modułach sprawia, że zaciekawienie rośnie. W każdym razie, gdzieś tam już pojawiły się pierwsze opinie, że ta funkcja noktowizji nie działa tak jak myślimy i tak jak powinna, a ten cały moduł to po prostu aparat, do którego wpada więcej światła. Ale, mimo wszystko, mógłbym przetestować.

Smartfon można kupić jako „golasa” albo w paczce z modułami. Ceny są różne i w trakcie promocji zaczynały się nawet od około 290 dolarów aż do około 430 dolców za zestaw z modułami i walizką do przenoszenia tego wszystkiego razem. W każdym razie, gdybyście trafili na dobrą cebulę z samym smartfonem, to poniżej możecie zerknąć na to, ile kosztują moduły (modułu z baterią nie znalazłem).

  • Moduł DOOGEE G1 Gamepad – 25 dolarów
  • Moduł DOOGEE Digital Walkie-talkie – 65 dolarów
  • Moduł DOOGEE Night Vision Camera – 55 dolarów

Zapłacili nam obficie żeby napisać ten tekst.