Każdy mówi, że najnowsze Airdotsy od Xiaomi to kopia słuchawek Apple AirPods i rzeczywiście nie trzeba im się długo przyglądać, żeby tak stwierdzić. Wyglądają bardzo podobnie, mają niemal takie samo pudełko do ładowania, na baterii też mają zbliżone osiągi, ale… No właśnie, ale są sporo tańsze i to jest ich największą przewagą.

Mi Airdots Pro zadebiutowały na początku tego roku i od razu zrobiły niemałe zamieszanie. Zbierają różne opinie, raz lepsze, raz nieco gorsze i mam nadzieję, że w najbliższych tygodniach sam przekonam się o tym co potrafią, bo podobno słuchawki już do mnie jadą. Mnie intryguje przede wszystkim ich konstrukcja, bo wyglądają tak jakby ktoś podleciał na przystanku i odciął od nich kabel. Zastanawiam się jak trzymają się w uszach i jaką dają jakość muzyki. Szkoda, że nie mają technologii aptx, co byłoby w pewnym sensie wyznacznikiem tego, co można się po nich spodziewać.

Xiaomi Mi Airdots Pro
Xiaomi Mi Airdots Pro / fot. Mi

No dobra, ale wspomniałem, że kluczowa jest tutaj cena. I rzeczywiście tak jest, bo już na starcie słuchawki miały kosztować jakieś 3 razy mniej niż Apple AirPods (przypomnę, że w zależności od tego, którą generację wybierzemy, trzeba wydać ok. 700-1000 złotych). Ale z pomocą przychodzi sklep Gearvita i specjalnie przygotowany pod galaktycznego kod rabatowy.

Z kodem EPGalaktyczny kupicie Xiaomi Mi Airdots Pro za ok. 297 złotych.

Z kodem EPGalaktyczny cena słuchawek Mi Airdots Pro spada do poziomu 79,99 74,99 dolarów. Nie będę owijał w bawełnę, ale prawda jest taka, że ciężko jest znaleźć te słuchawki taniej i z pewnego źródła. Jeśli doliczymy najtańszą wysyłkę rejestrowaną (ok. 3,4 dolara Priority Line) to zamykamy się w około 297 złotych, a skoro tak, to raczej jest to dobry deal?

Wpis powstał we współpracy z Gearvita