Ostatnio kilkukrotnie pisałem o promocjach na Galaxy Note 8, który jest następcą gorącego i wystrzałowego Note 7. Można było kupić go naprawdę w dobrych pieniądzach, wystarczyło odrobinę chęci do zrobienia niewielkich kombinacji, które z pewnością mieściły się w granicach przyjętego prawa. Tak też stałem się posiadaczem złotego Note 8 za kwotę niewiele przekraczającą 1400 złotych, który przybył do mnie wprost z niemieckiego Media Marktu. Na razie jestem zadowolony, choć wielkość tego smartfona nieco mnie przeraża, tym bardziej że dotychczas użytkowałem iPhone’a SE, który był jakieś dwa razy mniejszy. Co więcej, mój smartfon jeszcze zwiększy swoje wymiary, kiedy dotrą do mnie zamówione etui, które przypadkiem znalazłem w wybornych cenach.

Pisząc etui, mam na myśli oficjalne akcesoria przygotowane na premierę przez koreańskiego producenta, gdzie jakość wykonania i dopasowania to powinno być ich drugie imię. Mimo wszystko nawet gdyby tak nie było, nie będę jakoś strasznie narzekać, ponieważ za dwie sztuki zapłaciłem równe 30 złotych.

Samsungowy Clear View Standing Cover dla Note 8 jest obecnie w promocji w sklepie Media Expert za jedyne 10 złotych.

Clear View Standing Cover dla Galaxy Note 8
Clear View Standing Cover dla Galaxy Note 8 / fot. Samsung

Pierwotnie taki dodatek został wyceniony na 200 złotych, więc obniżka o 95% może wydawać się naprawdę zacną ofertą. Etui to idealnie nada się do oglądania filmów z racji możliwości funkcjonowania jako podstawka. Niezależnie czy lubicie tego typu akcesoria, moim zdaniem warto zainwestować dyszkę, choćby po to by podbić wartość telefonu podczas jego sprzedaży.

Drugą propozycją za śmieszne pieniądze jest Samsung Alcantara Cover, które dostępne są w tym samym sklepie w dwóch kolorach – szarym i czarnym za kwotę 20 złotych.

Samsung Alcantara Cover dla Galaxy Note 8
Samsung Alcantara Cover dla Galaxy Note 8 / fot. Samsung

Tym razem przecena jest nieco niższa, bo tylko ze 130 złotych (85%). Czytając opinie na temat tego wariantu, jego użytkownicy bardzo chwalili jakość wykonania, a mówimy o ludziach, którzy wydali pełną kwotę. Wydaje mi się, że płacąc za nie równowartość trzech czy czterech piw satysfakcja będzie jeszcze większa.

No dobra, przyznać się, kto kupił?