Bardzo rzadko używam określenia „pozamiatało”, ale w przypadku CD Project Red i tegorocznych targów E3 muszę to napisać: Tak, Redzi w tym roku pozamiatali! Nie chodzi mi tutaj tylko o konferencję z Cyberpunkiem 2077 i Keanu Reeves na scenie czy oficjalną zapowiedź Wiedźmina 3 na konsolę Nintendo Switch. Tutaj chodzi o całą ogólną otoczkę tego, że Polacy też potrafią, nie tylko w gry, ale też konferencje na dużych wydarzeniach. Tym razem mam na myśli wspomnianego Wieśka, a dokładniej jego premierę na Switchu.

Cyberpunk 2077 ma pojawić się 16 kwietnia 2020 roku i to jest pewne, bo głównie na taką informację cała growa gawiedź czekała podczas konferencji. W przypadku Wiedźmina 3 w wersji na Nintendo Switch nie było już tak kolorowo, że wszystko dostaliśmy na tacy (no chyba, że coś mnie ominęło). Było tylko powiedziane, że Wiedźmin zadebiutuje na konsoli Nintendo „później w tym roku”.

Wiedźmin 3 na Switchu / fot. CD Project Red

Na szczęście z pomocą przychodzi jeden z brytyjskich sklepów z grami – The Game Collection. Czasami tam zaglądam, bo można trafić na ciekawe promocje i w sumie jest to jedno z niewielu zagranicznych miejsc, gdzie nie boję się kupować gier. Właśnie tam pojawiła się już oferta z Wiedźminem 3 na Switcha, a co za tym idzie, cena i data premiery też. Według tego wiemy, że:

Wiedźmin 3 na Nintendo Switch ma pojawić się 2 listopada 2019 roku.

Wiedźmin 3 na Nintendo Switch / fot. TGC

I teraz tak. Mimo tego, że to pewny sklep, to trzeba wziąć poprawkę, że nie jest to oficjalna informacja prosto od CD Project Red. Jest to też oferta przedsprzedażowa i wiadomo, że w przypadku pre-orderów coś może się opóźnić i przesunąć.

Według The Game Collection, za Wiedźmina 3 na Switcha zapłacimy około 215 złotych. To prawdopodobnie wyjdzie mniej niż w Polsce, bo chodzą słuchy, że za gra może trafić do sprzedaży nawet za 279 złotych. Sporo.