Nie sposób jest wymienić z palca wszystkie produkty jakie ma Xiaomi, ale z różnego rodzaju lampkami może być łatwiej. Ja swego czasu testowałem Mi LED Desk Lamp, która nadal stoi na moim biurku, a od niedawna na suficie w sypialni mam 65-centymetrową Yeelight Ceiling Lamp, którą też ciężko będzie mi zamienić na coś lepszego. Jest tego trochę, a teraz dochodzi do tego jeszcze jeden model – bezprzewodowy Mi Rechargeable LED Lamp.

Jakoś nie mogę przyzwyczaić się do tych „zangielszczonych” nazw produktów od Xiaomi, bo równie dobrze mógłbym napisać „Akumulatorowa lampka LED Mi” i wyszłoby na to samo, tylko po polsku. Przydałaby się jednak seria tak jak np. Yeelight i może trochę się czepiam, ale to pewnie bierze się z tego, że nie wszyscy trzymają się tych nazw i w sieci jeden produkt spotyka się pod różnymi nazwami.

Xiaomi na jednej z premier w Indiach pokazało kilka urządzeń, wśród których była nowa lampka LED. I nie byłoby w niej nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że jest mała i bezprzewodowa, a co za tym idzie przenośna. Z tego co wiadomo ma trzy poziomy jasności i na jednym ładowaniu może działać do pięciu dni. Nic jednak nie wiadomo o mocy, możliwości zmiany barwy czy tego z czego została wykonana. Zakładam jednak, że jak wspomniana na początku LED Desk Lamp, więc powinno być dobrze.

Bezprzewodowa lampka LED Xiaomi / fot. Mi
Bezprzewodowa lampka LED Xiaomi

Została wyceniona na około 20 dolarów i szczerze powiedziawszy – więcej bym za nią nie dał. Wszystko przez to, że nadal nie mam pomysłu gdzie miałbym jej używać. Jest za ładna, by wziąć ją do garażu i dłubać przy samochodzie. Świeci za krótko na baterii, by mieć na głowie kolejne urządzenie obok smartfonu, zegarka czy jeszcze e-fajka, które musimy ładować. Niby jest filmik, który pokazuje pewne scenariusze wykorzystania, ale… no właśnie. Może wy macie jakiś pomysł?

Bezprzewodowa lampka LED od Xiaomi dzisiaj ma pojawić się na platformie crowdfundingowej.