Też tak macie, że jeżeli coś wam się popsuje, to potem z każdej strony pojawiają się informacje zakupowe z podobnym produktem? W poprzednim tygodniu mój monitor się zbuntował i pewnego ranka już nie chciał się normalnie włączyć. Wtem, jeden ze sklepów z elektroniką robi promocję, gdzie jest akurat ten monitor, za którym się rozglądam. W innym znajduję go jeszcze taniej. AOC ratuje mi tyłek i podsyła na testy model AGON AG241QG. Dell z kolei wprowadza do oferty najnowszy monitor dla graczy, czyli Dell Alienware AW2720HF.

Dell Alienware AW2720HF to monitor z 27-calowym ekranem, co można wywnioskować już z samej nazwy. Ale z nazwy na pewno nie wyczytamy tego, że matryca to porządny IPS (a nie TN jak w większości „gamingowych” monitorów), odświeżanie jest na poziomie 240 Hz, a monitor wspiera funkcję FreeSync. Są szerokie kąty widzenia (jak to w IPS), pokrycie barw sRGB sięga 99%, jasność to 350 nitów, a powierzchnia ekranu jest matowa. W zasadzie wśród tych najważniejszych parametrów nie rozumiem trochę zastosowanej rozdzielczości – „tylko” Full HD, zamiast przynajmniej 1440p.

Dell Alienware AW2720HF
Dell Alienware AW2720HF / fot. Dell

Monitor jest z rodziny Alienware, a to oznacza tylko jedno. To gamingowy sprzęt od pierwszej do ostatniej śrubki, co zresztą potwierdza też jego wygląd. Co prawda, nie widziałem go na tegorocznych targach IFA i osobiście gustuje w bardziej minimalistycznych konstrukcjach, ale patrząc na niego na grafikach, prezentuje się nieziemsko i skojarzenie mam tylko jedno. Czy patrząc na ten monitor pierwsza myśl jest związana z grą Mass Effect? Nie mówicie, że nie.

Dell Alienware AW2720HF
Dell Alienware AW2720HF / fot. Dell

Monitor ma podświetlane elementy z tyłu, które można kontrolować z poziomu aplikacji AlienFX, ale też szeroki zakres regulacji. Znajdziemy w nim też wszystkie możliwe i potrzebne złącza między innymi dwa HDMI, jeden DisplayPort, a nawet cztery USB 3.1 Gen 1, gdzie jedno możemy wykorzystać do ładowania urządzeń.

Cena? Jeżeli ktoś liczył na „300 dolców” to musi pomnożyć to razy dwa. Dell wycenił swój monitor na 599 dolarów w oficjalnym sklepie. Jak na razie nie ma informacji o cenie w Polsce, ale sprzęt Alienware nigdy do tanich nie należał, więc nie spodziewałbym się ceny bez dwójki z przodu.