Trwa Allegro Smart Week, czyli tydzień promocji dla tych, którzy korzystają z usługi Smart. Rzeczywiście, niektóre okazje jak choćby ta z MacBookiem Air przecenionym aż o 1100 złotych czy opaską Xiaomi Mi Band 4 w najniższej jak dotąd cenie w Polsce (89 złotych z wysyłką) bardzo zachęcają, by wyjąć zaskórniaki i sprawić sobie nowe urządzenie. Sytuacja jednak wygląda tak, że produkty rozchodzą się w zastraszającym tempie i po kilku sekundach nie ma już czego zbierać. Jest jednak sposób, by zwiększyć swoje szanse na zakup.

Tutaj chciałem napisać przede wszystkim o dwóch rzeczach. Po pierwsze, prostym sposobie, a w zasadzie kilku istotnych sugestiach, które zwiększą naszą skuteczność podczas zakupów w Allegro Smart Week. Po drugie, mojej krótkiej opinii o tym, jak to się dzieje, że raptem w kilka sekund rozchodzi się kilkaset sztuk mocno przecenionego towaru, ludzie chwalą się, że udało się coś kupić, a większość i tak napisze, że to ściema. Zatem…

Allegro Smart Week – ściema czy nie ściema?

Jestem daleki od wszelkich teorii spiskowych, ale jak widać po licznych komentarzach pod wszystkim co związane z akcją Allegro, wiele osób uważa, że Allegro Smart Week to jedno wielkie oszustwo, akcja marketingowa i podbijanie wyświetleń. Kilkaset sprzedanych sztuk w 3 sekundy? Ciągle „mielenie strony” jak tylko wybije godzina promocji? Błędy, boty, skrypty i cudawianki? To jest najczęściej, ale spójrzmy na to z racjonalnej strony i bez emocji, bo według mnie:

Wszyscy „krzykacze” to po prostu niezadowoleni i zazdrośni janusze, którzy wylewają swoje żale tylko dlatego, że nie udało im się kupić tego, co chcieli.

Fakty są takie. Allegro jest największym portalem sprzedaży internetowej w Europie Środkowej. Allegro ma największe centra bazodanowe w Polsce. Codziennie na Allegro wchodzi prawie 4 mln użytkowników generując ponad 40 mln odsłon. Nie chcę tutaj nikogo bronić i w żaden sposób ten wpis nie jest przez nikogo sponsorowany, ale takie dane pokazują tylko skalę całego zjawiska. Jeżeli ktoś ma odrobinę oleju w głowie, to jest w stanie sobie wyobrazić co się dzieje podczas takiej promocji i ile może być chętnych osób na zakup „raptem” kilkuset sztuk jakiegoś produktu. Wszystko jasne, prawda? A jeżeli nie, to zapraszam do dyskusji w komentarzach.

Zainteresowanie jest ogromne i tak jakby ukierunkowane, bo wszyscy zainteresowani wybierają „swój” produkt i czatują na niego grubo przed rozpoczęciem sprzedaży. Nic więc dziwnego, że po kilku sekundach jest już po wszystkim, a niezadowolonych z zakupów będzie nieporównywalnie więcej niż tych którym udało się skorzystać z promocji. Ja byłem zarówno po jednej jak i drugiej stronie – nie udało mi się zgarnąć Mi Banda 4 (a z kolei Konradowi tak), ale już zestaw garnków Berlinger bez problemu kupiłem. Potwierdzeniem są poniższe zrzuty ekranu. Zerknijcie na godzinę.

Jak kupować na Allegro Smart Week?

I przechodzimy do najważniejszego. Allegro Smart Week trwa do niedzieli, 6 października, więc jest jeszcze kilka dni i sporo mocno obniżonych produktów, by coś upolować. Jest tylko jeden, w miarę skuteczny, sposób, by to zrobić, którym podzielił się użytkownik @Mksuzi. Zapomnijcie o przeglądarce internetowej czy najszybszym światłowodzie. Trzeba mieć smartfon z zainstalowaną aplikacją Allegro, bo takie zakupy najlepiej jest robić właśnie przez nią. Przydadzą się też szybkie palce, trochę skupienia i szczęścia.

1. Upewnij się, że masz ustawiony adres, podpiętą kartę w aplikacji Allegro i wykupioną usługę Smart. 

Najlepiej jeżeli kupiliśmy już coś wcześniej, przed promocją, przez aplikację, bo wtedy takie dane zostaną zapisane i ustawione jako domyślne. W moim przypadku skorzystałem z karty Revolut. Odradzam tutaj BLIK’a, bo zanim przepiszecie kod, to będzie po promocji.

2. Dodaj ofertę do obserwowanych.

Na kilka godzin przed konkretną promocją jest już aktywny link do promocji, więc możemy w nią wejść i dodać do obserwowanych. Tutaj warto pamiętać, żeby wybrać odpowiednią opcję/wersję produktu jaką chcemy – na przykładzie wspomnianych garnków, był to kolor, gdzie do wyboru były aż cztery.

3. Otwórz obserwowane aukcje na chwilę przed pełną godziną promocji i kliknij w nią dopiero, gdy „wybije” ta godzina. 

Jeżeli wejdziemy kilka sekund wcześniej, to oferta o pełnej godzinie poprosi o odświeżenie przez co stracimy cenne sekundy. Dla ułatwienia, warto np. na komputerze czy drugim telefonie otworzyć stronę, która pokazuje aktualny czas z sekundnikiem. To znacznie lepsze niż gapienie się w pasek systemowy z godziną na telefonie i zastanawianie się kiedy się zmieni.

4. Kliknij w pomarańczowy przycisk „Kup Teraz”, a potem „Kupuję i płacę”.

Ten punkt jest najważniejszy. Poniekąd daje nam to „rezerwację” na zakupiony produkt, który możemy od razu opłacić albo zrobić to trochę później. Po kliknięciu aplikacja może przez chwilę się przywiesić albo ładować się kilka sekund, więc nie wyłączaj jej ani nie odświeżaj strony. Jeżeli uda się kupić, wyświetli się potwierdzenie.

5. Ciesz się z zakupów!

I to w zasadzie tyle, by jak najbardziej zwiększyć swoje szanse na promocyjne zakupy. Mnie z garczkami się udało, właśnie tym sposobem, więc wiem, że na pewno tak to działa. Powodzenia, udanych łowów i obowiązkowo dajcie znać czy wam się udało coś kupić, a jeśli tak, to co.