Nokia przy każdej większej premierzy swoich smartfonów pokazuje też odświeżoną wersję  klasycznych telefonów sprzed lat. Było tak z nową Nokią 3310, było też tak z tak zwanym „bananem”, czyli Nokią 8110. Do tych telefonów mam stosunek mocno obojętny, bo według mnie można było to zrobić lepiej. Podobnie jest z takimi modelami jak Nokia 2720 i Nokia 800 Tough. Ważne jednak jest to, że w smartfonowych czasach i takie „klasyki” znajdują swoich użytkowników.

Mam wrażenie, że dwie nowe Nokie jakoś ukradkiem pojawiły się na polskim rynku. Przeszukałem skrzynkę odbiorczą w poszukiwaniu jakiejś informacji prasowej i nic nie znalazłem (chyba, że do mnie akurat nie przysłali). Chciałem też wyguglować to czy jakiś inny serwis o tym pisał, ale też zero informacji. A to dziwne, bo zarówno Nokia 800 Tough jak i Nokia 2720 są już na oficjalnej stronie Nokii. Nie mniej, po kilku miesiącach od światowej premiery obydwa nowe telefony są już dostępne w Polsce.

Nokia 800 Tough

Gdybym miał wybierać, to Nokia 800 jakoś bardziej do mnie przemawia. Może dlatego, że gdybym miał wybrać awaryjny telefon zastępczy to być może trafiło by właśnie na ten model. Prosty, odporny, ale zarazem nowoczesny. Spełnia normę IP68 i jest zgodny ze standardem MIL-STD-810G, więc nie straszne mu są ciężkie warunki, zła pogoda, kąpiel w błocie czy upadki z wysokości.

Nokia 800 Tough
Nokia 800 Tough / fot. Nokia

Nokia 800 ma oddzielne i wygodne przyciski, wzmocnioną konstrukcję, zaczep do przymocowania telefonu np. do smyczy czy szybki dostęp do latarki. Ma 2,4-calowy wyświetlacz i baterię o takiej pojemności, że niektóre budżetowe smartfony mogą pozazdrościć – 2100 mAh. To przekłada się też na wagę na poziomie 161 gramów.

Nokia 2720

Ten model można też spotkać pod nazwą Nokia 2720 Flip i raczej nikomu nie trzeba tłumaczyć co oznacza ten dopisek. To po prostu klasyczny i odświeżony telefon z klapką, dla tych którzy lubią proste telefony z… klapką. Model ma dwa ekrany, jak to w tego typu telefonach: jeden na wierzchu o przekątnej 1,3 cala (głównie po to, by sprawdzić kto dzwoni) i drugi 2,8-calowy „w środku”.

Nokia 2720 Flip
Nokia 2720 Flip / fot. Nokia

Oba telefony mają sporo cech wspólnych, które głównie dotyczą oprogramowania, specyfikacji i funkcji. Mają procesor Qualcomm Snapdragon 205 i działają na prostym systemie operacyjnym KaiOS. Dzięki temu obsługują sieć 4G LTE, mają funkcję hotspotu Wi-Fi, a także dostęp do kilku aplikacji jak Facebook, WhatsApp i Mapy Google w uproszczonej formie. Co ciekawe, ponoć obsługują też asystenta Google, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić jak to działa.

Spośród cech wspólnych można też wymienić 4 GB pamięci wewnętrznej, obsługę dual SIM, Wi-Fi, Bluetooth 4.1 i GPS, 2-megapikselowy aparat (jest, bo jest) i gniazdo słuchawkowe.

Nokia 800 Tough
Nokia 800 Tough / fot. Nokia

Ceny nowych Nokii

Ceny nie do końca są takie jakich bym się spodziewał i pewnie jakich spodziewaliby się inni. Przynajmniej o stówkę za wysoko i to w obydwu przypadkach. Kwota jaką trzeba wyłożyć na Nokię 800 Tough zaczyna się od 479 złotych (np. Electro, Morele), ale sądząc po tym co widać w porównywarce, oficjalną ceną jest 499 złotych (x-kom, Euro). Z kolei za „klapkofona” Nokia 2720 trzeba zapłacić około 399 złotych.

Telefony są dostępne w większości sklepów z elektroniką w Polsce, zarówno tych stricte internetowych jak i stacjonarnych.