Za tytułową kwotę można przykładowo zatankować jakieś większe auto do pełna i jeszcze przy okazji je umyć albo zamówić burgery dla paczki znajomych na imprezie. Ale za niecałe 360 złotych można też mieć smartfon – Xiaomi Redmi 9A. To aktualnie jeden z najtańszych, ale też świeższych smartfonów na rynku. Taka kwota jednoznacznie kojarzy się z budżetowcem, więc pytanie jest jedno – czy jest w stanie czymkolwiek zaskoczyć?

Być może mało kto wie, ale Redmi 9A jest oficjalnie dostępny w Polsce, ale coś tam niedobrego porobiło się z ceną. Otóż, zadebiutował w sierpniu 2020 roku w sugerowanej cenie detalicznej na poziomie 399 złotych. Ale chyba ktoś walnął się w obliczeniach. Teraz wchodząc na oficjalną stronę polskiego sklepu Xiaomi przy modelu widnieje kwota 449 złotych, ale smartfon nie jest do kupienia, w żadnym kolorze. A są też takie sklepy, które liczą sobie za niego prawie 500 złotych.

Xiaomi Redmi 9A
Xiaomi Redmi 9A / fot. Xiaomi

Dlatego też z pomocą przychodzą chińskie sklepy, jak w tym przypadku GearBest. Z tego co się rozglądałem, aktualnie mają Xiaomi Redmi 9A w najniższej cenie, co jest zapewne związane z wyprzedażami na 11.11. Smartfon jest dokładnie za 88,99 USD, ale po doliczeniu kosztów wysyłki (8,61 USD)i drobnego rabatu przy płatności PayPalem (3 USD) wychodzi łącznie 94,60 USD. Po szybkim przeliczeniu mamy około 358 złotych.

Xiaomi Redmi 9A jest do kupienia za około 360 złotych z wysyłką.

Xiaomi Redmi 9A w GearBest
Xiaomi Redmi 9A w GearBest

Redmi 9A to typowy budżetowiec z procesorem MediaTek Helio G25, 2 GB RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej. Ale nie jest tak, że niczym nie zaskoczy. Tu są przynajmniej trzy rzeczy. Po pierwsze, to nowoczesny design i trzy kolory do wyboru. Po drugie, duży wyświetlacz, który ma ponad 6,5 cala i rozdzielczość HD. Po trzecie, bardzo pojemna bateria, która ma aż 5000 mAh. Jeśli zatem ktoś szuka prostego smartfonu do kilku aplikacji, który będzie działał przez 2-3 dni na baterii, a priorytetem jest najniższa cena, to Redmi 9A wchodzi w grę.