Mam za sobą nieco ponad godzinę grania w Cyberpunk 2077 na PC. Powiecie – tylko godzinę? Tak, tylko tyle albo aż tyle, zależy jak spojrzeć. Jest to kawał pięknej i ogromnej gry na którą, rzecz jasna, czekały miliony. Ale jest to też gra tak okropnie zabugowana, że łatki i aktualizacje będą wychodzić wręcz na bieżąco. Chwilę po oficjalnym „boomie” pojawił się Hotfix 1.04. Nie pierwszy, ale z całą pewnością mogę napisać, że nie ostatni.

Tak, jestem świadomy tego, że nie grałem zbyt długo (z każdym wieczorem czasu w grze jest więcej!), ale i tak mam już solidną listę bugów i dziwnych sytuacji, które dostrzegłem w grze. Opowiem o tym w nadchodzącym odcinku podcastu „Dwóch po dwóch”, ale na zachętę powiem, że przenikanie przez ciała przeciwników czy opóźnienie w ładowaniu tekstur, to nic dobrego.

Hotfix 1.04 to nie pierwsza aktualizacja

Zaraz po tym jak pobrałem pakiet z grą pojawiła się aktualizacja 9,7 GB, a potem jeszcze drobna bo niespełna 250-megabajtowa. Gdy pierwszy raz włączyłem Cyberpunka to w rogu widziałem wersję 1.03. Trzeba jednak przyznać, że tak zwany Hotfix z numerem 1.04 to jedna z ważniejszych aktualizacji (a przynajmniej mam taką nadzieję), która pojawia się zaraz po premierze gry.

Jak informują Redzi, hotfix dotyczy wersji na komputery i konsole PlayStation. Łatka dla Xboxa pojawi się „soon as possible”.

Jakie zmiany? Changlog zawiera prawie 30 pozycji, a poniżej macie przetłumaczone wszystkie z nich. Pochodzą z oficjalnej listy zmian ze strony Cyberpunk 2077. Hotfix naprawia problemy z:

  • wykonaniem ostatniego zadania w misji Gig: Freedom of the Press.
  • rozpoczęciem rozmowy z Johnnym na końcu Life During Wartime.
  • z wywoływaniem V przez NPC’ów jeżeli zadanie A Like Supreme zostało w połowie przerwane.
  • z Nixem w misjach Spellbound KOLD MIRAGE.
  • blokowaniem postępu w misji I Fought The Law jeśli opuszczono obszar zadania.
  • odnalezieniem Delamain w zdaniu Epistrophy.
  • pozostaniem w drugiej części zadania po ukończonej wale Pacifica z Ozobem.
  • znikającymi Nomadami jeżeli V opuścił obszar misji With a Little Help from My Friends/Queen of the Highway.
  • działaniem lokalizatora w misji M’ap Tann Pèlen/I Walk the Line/Transmission.
  • poruszaniem się w Violence.
  • opuszczeniem obszaru misji lub porzucenia misji Following the River.
  • rozpoczęciem rozmowy z Johnnym po opuszczeniu hotelu w zadaniu Tapeworm.
  • blokadą misji, gdy zostanie opuszczony obszar zadani przed wspinaczką w zadaniu Following the River.
  • celem „Go into booth 9” jeżeli zbyt szybko wejdziemy do pokoju w zadaniu Automatic Love.
  • brakiem ruchu Jackie w zadaniu The Ripperdoc.

Co to wyżej dotyczyło głównie bugów w zadaniach, ale poprawiono też coś w gameplay’u oraz kwestiach wizualno-wydajnościowych. Poprawiono przede wszystkim stabilność działania, by nie dochodziło do losowych „crashy” w grze. Naprawiono też podgląd podczas wytwarzania broni, usprawniono przełączanie kamery z FPP do TPP podczas wchodzenia do pojazdów czy animacje NPC’ów podczas przerywników filmowych. Co ciekawe, gdzieś tam w grze przewinęły się utwory chronione przez prawo autorskie i w związku z tym, zostały usunięte. W przypadku pecetowców zniwelowano problem z dostosowaniem języka gry do tego co mamy ustawione na Steamie, a przy wersji konsolowej poprawiono jakość refleksów i wyeliminowano smużenie.

Cyberpunk, Cyberpunk 2077 wszędzie!

Zmian jest cała masa, ale ja coś czuję, że to dopiero początek.

Pewnie podpunktów będzie przybywać wprost proporcjonalnie do komentarzy pod hotfixem na oficjalniej stronie Cyberpunka. Jako ciekawostkę dodam, gdy zaczynałem klepać ten tekst komentarzy było około setki. Gdy skończyłem, było ich prawie trzy razy tyle.

To co, czekamy na Hotfix 1.05? 🙂