Człowiek siedzi sobie spokojnie w pracy, aż tu nagle wyczuwa zaburzenia w Mocy. Łapie za telefon, a tam co? Tweet o tym, że Lucasfilm Games wspólnie z Ubisoftem pracuje nad grą z otwartym światem w uniwersum Star Wars. Twórcy The Division, Ubisoft Massive, będą się tym zajmować, zdaniem CEO firmy, Yvesa Guillemonta, oznacza to początek „długoterminowej współpracy” z Disneyem. I bardzo dobrze!

Gwiezdne wojny, ale w stylu Division?

Wspomniane Ubisoft Massive wyprodukowało dwie części The Division. Gry te są osadzone w fikcyjnej wersji Stanów Zjednoczonych podczas kataklizmów. Zmuszają one członków elitarnej jednostki wojskowej (znanej jako Strategic Homeland Division) do odbudowy amerykańskich miast. Obie gry zawierały elementy usług na żywo (chociaż można było grać solo), w których gracze stale pracowali nad swoimi postaciami i zdobywali nowy sprzęt, wypełniając zadania. Ci sami twórcy od kilku lat pracują nad grą Avatar (nie, nie chodzi Aanga, maga powietrza), która została niedawno przełożona na 2022 rok.

Jeśli chodzi o Division to miałem okazję całkiem sporo ogrywać pierwszą część razem ze znajomym, w trakcie kwietniowego lockodownu. Jakoś tak klimatycznie nam to pasowało. Do samego tytułu nie mam zastrzeżeń, ale nie wiem czy chciałbym, aby gra w klimatach Gwiezdnych Wojen była zrealizowana w ten sam sposób. Myślałem bardziej o czymś w stylu ostatnich części Assassin’s Creed – takie trochę The Old Republic, ale single. Chociaż i tak takie The Division/Star Wars będzie lepsze o tego, co serwowało nam EA.

Jeśli o EA chodzi…

Jak wiadomo Electronic (f)Arts w 2013 roku ogłosił wieloletnią umowę licencyjną podpisaną z Disneyem. Dała ona EA wyłączne prawa do wydawania gier spod marki Star Wars opracowanych przez jej wewnętrzne studia. Wygląda na to, że ta umowa została teraz zmieniona, ale Electronic Arts – jak to określił wiceprezes ds. Gier globalnych i interaktywnych doświadczeń w Disney Sean Shoptaw – „nadal będzie dla nas bardzo strategicznym i ważnym partnerem”. Coś tak czuję, że chyba tylko do czasu.

W ciągu ostatnich lat ELectronic Arts uraczyło nas kilkoma, aczkolwiek nie najlepszymi, grami spod marki Gwiezdnych Wojen.

Jedyna, która była warta szczególnej uwagi to Star Wars Jedi: Fallen Order. Nie muszę chyba przypominać kontrowersji związanych z Battlefrontem 2? Tym od EA, a nie oryginalnym.

Pomóż mi Ubisoft, jesteś moją jedyną nadzieją…

Informacja o nawiązaniu współpracy Ubisoftu z Lucasfilm Games to wbrew pozorom dobra wiadomość. Dlaczego? Po pierwsze Electronic Arts traci wyłączność na tytuły ze świata Gwiezdnych Wojen. I bardzo dobrze! A po drugie, gracze mają szanse na otrzymanie w końcu dobrej gry, a przynajmniej lepszej niż te dotychczasowe. Jeśli mam być szczery, to biorę w ciemno. Naprawdę. Ubisoft jaki jest, taki jest, ale gry robi lepsze od EA.

W obecnej sytuacji pozostaje nam wyczekiwać na większą ilość informacji i może jakiś teaser/trailer/gameplay – niepotrzebne skreślić.