Jeśli szukaliście kiedykolwiek budżetowego laptopa to na pewno trafiliście na markę Chuwi. Pewnie też widzieliście jednego z ciekawszych modeli jakim jest Chuwi HeroBook Pro. Jeżeli nadal szukacie czegoś za około 1000 złotych to być może mam lepszą propozycję. Nazywa się Alldocube VBook i pod względem parametrów wypada ciut lepiej.

Alldocube VBook, czyli co?

Alldocube VBook to taki laptop do podstawowych zastosowań. Do prostych czynności jak przeglądanie sieci (o ile nie jest to Chrome), prac biurowych, przeglądania multimediów czy korzystania z notatnika. Taki sprzęt, który sprawdzi się w rękach studenta, seniora czy po prostu każdej osoby, która nie wymaga od sprzętu zbyt wiele, ale chce żeby działał szybko i sprawnie. VBook powinien to zapewnić, nawet jeśli pod obudową znajduje się procesor Celeron N3350. Mamy za to 8 GB pamięci RAM i 256 GB na dane. I w tym drugim przypadku jest mała gwiazdka – niestety to pamięć w formie eMMC. Na szczęście jest gniazdo na dysk SSD M.2, więc przy obecnej cenie takich dysków można łatwo i tanio zrobić podmiankę.

Laptop przyciąga uwagę przede wszystkim wyglądem i ekranem.

Od razu widać, że VBook ma coś wspólnego z MacBookami i według mnie trzeba to traktować jako zaletę. I na pewno podobieństwo do produktów topowej firmy nie jest tutaj przypadkowe. Każdy chciałby mieć coś co wygląda jak MacBook, ale nie kosztuje tyle co MacBook. Laptop ma aluminiową obudowę o smukłym profilu. Waży około 1,35 kg co przy 13,5-calowym ekranie jest bardziej niż akceptowalnym wynikiem. Jest sporo ekranu, ale też mnóstwo przestrzeni roboczej, bo rozdzielczość to 3000 x 2000 pikseli. To tyle co mają niektóre laptopy Microsoftu. Do tego dochodzi fakt, że to IPS z – przynajmniej wnioskując z opisu – bardzo dobrym pokryciem kolorów.

Alldocube VBook
Alldocube VBook / fot. Alldocube

Ma też większość portów, które powinny być w laptopie. Dwa USB 3.0, jedno USB-C ze wsparciem dla Power Delivery, a także mini jack i port zasilania. Szkoda, że takiego budżetowca nie można ładować właśnie przez USB typu C. Jest też slot na kartę microSD i chwała za to, bo czasami w testowanych sprzętach tego mi brakuje.

Alldocube VBook za około 1000 złotych

Ważne jest też to, że VBook sprzedawany jest z systemem Windows 10, więc trochę to upraszczając – wyjmujemy z pudełka i działa. Łączność to podstawa. Jest Bluetooth 4.0, dwuzakresowe Wi-Fi ac, jest też wbudowany mikrofon i kamerka.

Alldocube VBook w Banggood / fot. Banggood
Alldocube VBook w Banggood

Alldocube VBook kupimy taniej z kodem: BGADVB25

Za VBooka zapłacimy 1066,52 zł już razem z wysyłką z opcją EU Priority Line. Wszystko przez to, że kod rabatowy obniża finalną cenę o ponad 112 złotych. Jeśli chcemy ubezpieczyć wysyłkę to trzeba dorzucić dodatkowe 23 złote z hakiem. To na wypadek, gdyby jakiś kontenerowiec zatonął albo zablokował jakiś kanał ( ͡° ͜ʖ ͡°)