Co prawda nominacja Hadesa wśród najlepszych gier 2020 roku wyszła wyłącznie z mojej strony, ale nie bądźmy tacy małostkowi. Ważne, że najnowszy tytuł od Supergiant, Hades opuści PC oraz Switcha, docierając do większej liczby graczy.

Jeśli ktokolwiek z was czekał na opuszczenie przez Zagreusa pecetowych trzewi oraz pstryczkowego doku to jego cierpliwość wkrótce zostanie wynagrodzona. Hades zagości bowiem na konsolach poprzedniej oraz obecnej generacji: PlayStation 4, PlayStation 5, Xbox One oraz Xbox Series S/X. Żeby obóz Microsoftu miał jeszcze więcej powodów do radości: wraz z premierą gry na Xboxy tytuł trafi również do Xbox Game Passa.

Czy możemy spodziewać się znaczących różnic pomiędzy wersjami?

Ależ owszem. Poprzednia generacja zapewni nam zabawę w 60 klatkach na sekundę i rozdzielczości Full HD. Właściciele najnowszych sprzętów będą mogli natomiast podbić grafikę do rozdzielczości 4K. Fani wydań fizycznych zostaną ukontentowani niewiele ponad minimum. Oprócz płyty z grą możemy liczyć na kod na cyfrową ścieżkę dźwiękową i 32-stronnicową broszurę. Cyfrowe oraz pudełkowe wydanie Hadesa na PS4 pozwoli na darmowy upgrade do wersji na PS5. Niestety, transfer zapisanego stanu gry pozostanie opcją dostępną pomiędzy PC a Switchem.

Tych, którzy nie przerwali jeszcze lektury rozpieszczę dwiema ostatnimi, najważniejszymi informacjami. Na wszystkie konsole cena wynosi mniej niż 100 złotych. A premiera gry Hades już jutro, 13 sierpnia.