Kojarzycie mój tekst, w którym w skrócie przybliżałem czym jest PlayStation Plus? Cóż, wygląda na to, że jest już mocno nieaktualny. Można w takim wypadku uznać obecne wypociny jako drobną aktualizację. Japoński koncern w końcu zaprezentował swoje PlayStation Plus Pro Max Ultra, czyli inaczej „Game Pass od Sony”. Spokojnie, nie ma fajerwerków. Znaczy są, ale takie tyci, tyci.

Plotki, przecieki i inne takie

Od jakiegoś już czasu po sieci krążyły informacje na temat rzekomej nowej usługi od Sony, kryjącej się za nazwą Project Spartacus (a niby finalnej PlayStation Infinite). Ile z przecieków było celowych, kontrolowanych? Prawdopodobnie wszystkie, co do jednego. Nie chce mi się wierzyć, że firma stojąca za PlayStation (czy jakakolwiek inna) pozwoliłaby sobie w dzisiejszych czasach na wycieki, w żaden sposób nie wynikające z ich inicjatywy.

Nowa wersja PlayStation Plus będzie dzielić się na trzy pakiety: Essential, Extra oraz Premium.

Różnice są nie tylko w nazwach, ale cenach, a także zawartości. Z czego najciekawsza, a jednocześnie najbardziej rozczarowująca, jest najdroższa opcja. Chociaż ta kwestia z czasem może ulec zmianie. Czy tak będzie? Dowiemy się w (może) niedalekiej przyszłości.

/ fot. Twitter (@Playstation)

PlayStation Plus Essential

Tutaj nazwy można było nie zmieniać, albo po prostu dorzucić Basic, Standard, Classic czy coś. No nie będę przecież za darmo udzielał porad takiemu molochowi, co nie? Jest to opcja znana do tej pory także nie wiem czy jest sens się rozpisywać, ze względy na to, że możecie o tym przeczytać tutaj. Jedno co jest zastanawiające, to wpis na blogu PlayStation. Dotyczy tego, że darmowe gry są w ilości dwóch. A można zauważyć tendencję do wrzucania trzech, czasem czterech. Czyżby jednak jakaś zmiana? Okaże się niebawem.

Cena? Bez zmian!

  • miesięcznie – 37 złotych
  • kwartalnie – 100 złotych
  • rocznie – 240 złotych

PlayStation Plus Extra

To śmiało można nazwać Game Passem od Sony. Poza bonusami wynikającymi ze standardowego abonamentu PS+, mamy dostęp do biblioteki 400 gier do pobrania. Nie tylko multiplatformowych, ale i tych z rodziny PlayStation Studios. Warto wspomnieć, że Sony zastrzega, iż lista tytułów może być zależna od regionu i z czasem się zmienić. Zupełnie jak w Game Passie, co nie?

Cena?

  • miesięcznie – 13.99 € (około 65 złotych)
  • kwartalnie – 39.99 € (około 186 złotych)
  • rocznie – 99.99 € (około 464 złotych)

PlayStation Plus Premium

Najbardziej wyczekiwana przeze mnie opcja i jednocześnie najbardziej rozczarowująca. Tłumaczę dlaczego. Poza wszystkim co mamy w tańszych pakietach, w tym dochodzi jeszcze dodatkowe 340 gier. Chodzi o tytuły z PS3 na zasadzie streamingu oraz klasyków z PS1, PS2 i PSP dostępnych w opcji strumieniowania i/lub pobrania. Niestety granie w chmurze będzie dostępne jedynie w tych krajach, w których obecnie można używać PS Now, czyli: USA, Kanada, Japonia, UK, Francja, Niemcy, Belgia, Holandia, Luksemburg, Austria, Szwajcaria, Irlandia, Hiszpania, Włochy, Portugalia, Norwegia, Dania, Finlandia i Szwecja. Co prawda możemy przeczytać na wspomnianym wcześniej blogu, że Sony planuje rozszerzenie tego na inne państwa. Pożyjemy, zobaczymy. Jedno o czym nie wspomniałem, to dostęp do triali wybranych gier przed zakupem. Ciekawi mnie jak to będzie wyglądać „w praniu”.

Cena?

  • miesięcznie – 16.99 € (około 79 złotych)
  • kwartalnie – 49.99 € (około 232 złotych)
  • rocznie – 119.99 € (około 557 złotych)

Niby dużo informacji, ale nadal mnóstwo pytań

Zasadnicza kwestia, która mnie najbardziej nurtuje to co z obecnymi subskrybentami PlayStation Plus? Będą musieli czekać, aż wygaśnie obecny abonament, żeby przesiąść się na nowy? Czy będzie można zaktualizować go w trakcie trwania, za opłatą w postaci różnicy? Co z PlayStation Now? Kiedy będzie rozszerzony streaming? Czy eksy będą dostępne na premierę, tak jak na Xboxie? Co z dostępnością PS5? Jakie będą zwycięskie numery w najbliższym losowaniu lotto? Na te pytania i wiele innych nie mamy niestety odpowiedzi. Jeszcze! Może bliżej wejścia nowej wersji PlayStation Plus, Sony podzieli się większą ilością informacji. Żeby się tego dowiedzieć, musimy wytrzymać do czerwca. Zapowiadają się bardzo długie dwa miesiące.

PlayStation Plus Video Pass to nowa usługa streamingowa. Tylko, po co?

Co do cen, to w standardowej opcji nie będzie zmian, dlatego są podane jedynie złotówki. Pozostałe warianty przeliczyłem na podstawie bieżącego kursu euro. Jak finalnie będą one wyglądać? Dowiemy się właśnie w czerwcu. Trzeba czekać.