Apple z reguły przykłada dużą uwagę do wzornictwa swoich urządzeń. Nie przypominam sobie urządzenia od firmy z Cupertino, które byłoby taką mobilną multiplą. Nic w tym dziwnego, bowiem jeszcze za kadencji Steve Jobsa zewnętrzny wygląd urządzeń był jednym z priorytetów. Jak jednak wszyscy wiemy, Steve nie ma już z nami od niemalże 8 lat. Produkty Apple nadal są pożądane na całym świecie, jednakże z designem bywa raz lepiej, raz gorzej.

Pewnie spora część z nas pamięta aferę dotyczącą iOS 7, który przynajmniej początkowo nie przypadł do gustu wielu użytkownikom, z racji swojego cukierkowego wyglądu. Dzisiaj nikt już o tym nie pamięta, podobnie jak o „długim” iPhonie 5, który był obśmiewany w każdym zakątku sieci. Ostatnim produktem, który średnio się spodobał był Battery Case dla iPhonów 6, 6S i 7. Sprzedażowo może się obronił, jednakże od dłuższego czasu nie było słychać o ewentualnym następcy, więc przypuszczano, że Apple nie podejmie już więcej tego tematu. Stało się inaczej.

Tak wyglądał Battery Case do tej pory:

Battery Case do iPhone 7
Battery Case do iPhone 7 / fot. Apple

Dosyć niespodziewanie do oferty Apple dodano nowe warianty etui z wbudowaną baterią. Są one przeznaczone dla iPhonów z najnowszej linii, czyli modeli iPhone Xr, iPhone Xs oraz iPhone Xs Max. Apple w pośpiechu musiało zapomnieć o iPhonach 8 i 8 Plus oraz pierwszej generacji X’a, bowiem nowy produkt nie wspiera tych modeli. W moim mniemaniu nie mają oni za czym płakać, bo mimo że nowa edycja jest ładniejsza, to jak tu u Apple bywa – także droższa.

A tak prezentuje się Battery Case do najnowszych iPhonów:

Battery Case do iPhone XR
Battery Case do iPhone XR / fot. Apple

Cena zwiększyła się z 479 złotych (99 dolarów w USA) do 619 złotych (129 dolarów w USA). Tak, mniej więcej za tyle samo możemy kupić jakiś budżetowy smartfon albo pięć/sześć powerbanków 20000 mAh od Xiaomi, które zapewnią znacznie więcej energii, niż case o pojemności… no właśnie, jakiej pojemności?

Tak się składa, że firma z Cupertino nie udostępniła takiej informacji w opisie produktu na swojej stronie internetowej. Można więc przypuszczać, że firma najwyraźniej nie ma się czym chwalić. Ciekawostką jest fakt, że pokrowiec można ładować z wykorzystaniem ładowarki QI, jednocześnie z samym iPhonem.